| Mając na uwadze Wasze wakacji ja dla odmiany pierwszą podróż swoim sorenciakiem wybrałem się na Węgry i do Rumuni.Był to wickend majowy roku pańskiego 2007.Poza źródłami termalnymi w Hajduko Boszlo chyba tak to się pisze i fajnymi autostradami to dramat nie polecam a Balaton przeżył już dawno lata świetności. Na wakacje wybierałem się do Chorwacji kraj bardzo mi się podobał polecam gorąco byłem trzy razy i sprawdzić autko można na takiej trasie na autostradach i nie tylko .Natomiast lecę do w tym roku do Turcji na leniuchowanie w pełnym tego słowa zakresie i mam nadzieję że będzie fajnie.Pozdrawiam |