Zima nie odpuszzcza i mi też nie odpuściła. Wczoraj godz 6:00 ,temperatura - 22, zapłon po pierwszym przekręceniu . DZisiaj tem. - 17 , godz .10.30 pierwsza próba nic, druga ,trzecia czwarta jest załapał ale byłoby za dobrze. Zobaczyłem , że panel przestał działać,zero wentylatora , temperatury, opcji nawiewu nic cholera..... jedynie podrzewanie szyb i foteli. Co się mogło stać , czy to bezpiecznik?? |