drogi administratorze, pomysł z migaczami fajny, też już myślałem nad czymś takim, ale raczej myślałem o znaku ręką, wystarczyłoby podniesienie ręki do góry, tak jak się wita znajomego. Ale widzę plusy i minusy obu rozwiązań:
- kierunkowskazy - w nocy super, w dzień można nie zauważyć, lub nie będzie czasu na taki sygnał gdy będą blisko siebie, gdy jadą na wprost siebie (ale to może być subiektywne odczucie),
- ręka - w nocy lipa, chyba że zapalimy światła wewnątrz auta
Może ma ktoś lepszy pomysł? Coś jeszcze bardziej uniwersalnego?
- kierunkowskazy - w nocy super, w dzień można nie zauważyć, lub nie będzie czasu na taki sygnał gdy będą blisko siebie, gdy jadą na wprost siebie (ale to może być subiektywne odczucie),
- ręka - w nocy lipa, chyba że zapalimy światła wewnątrz auta
Może ma ktoś lepszy pomysł? Coś jeszcze bardziej uniwersalnego?
kijanka / 3,5 V6 / benzyna / LPG / automat