pibe,
widze ,ze nawet usterki mamy te same, -miałem się wziąć za ten sój zegarek - dokądnie u mnie się dizeje to co opisałeś, teraz juz wiem zeby sprawdzć lutowane połączenia,
Oj znowu bedzie zabawa z wyjmowaniem tego gówienka...
widze ,ze nawet usterki mamy te same, -miałem się wziąć za ten sój zegarek - dokądnie u mnie się dizeje to co opisałeś, teraz juz wiem zeby sprawdzć lutowane połączenia,
Oj znowu bedzie zabawa z wyjmowaniem tego gówienka...
Czarne Sorento V6 3,5l Benz + LPG