
Lokalizacja:
Kraków
Posty: 2145 #349634
|
Admin - współczucia. Zwłaszcza że później trzeba siedzieć i spisywać protokół.
Na starym mieszkaniu ciągle jakieś włamania były do samochodów tak po godzinie 1 w nocy. A że późno chodziliśmy spać to ciągle po policje dzwoniłam że kradną koła, radio, samochód. Ja siedziałam na telefonie i zdawałam relację policjantowi, a Adrian ich gonił  Akurat jak leżałam z córką w szpitalu to mojej dobrej koleżance wtedy ukradli 5-cio dniową brykę. Dlatego zakupiliśmy 2 kije baseballowe, jeden leży w domu a drugi w firmie.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
|