Witam.Mamy ostatnio chłodne dni,ale najgorsze chyba jeszcze przed nami.Przypomniałem sobie ostanio temat podgrzewania silnika/cieczy chłodzacej.Pamietam,gdy "bawiłem" w Norwegii temat był bardzo powszechny i z prawie każdego samochodu wisiał przewód,lub był podłączony przewodem do domu,garażu itd.Nie interesowałem się onegdaj tym tematem.Poszperałem troszke na Allegro i znalazłem coś takiego -
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Chodzi o podgrzanie płynu chłodniczego.
Jest to najprostrze rozwiązanie nie wymagające zmian konstrukcyjnych przy silniku i osprzęcie.
Przeraziło mnie tylko zdanie w aukcji - W celu cyrkulacji płynu należy rozwiercić termostat wiertłem 1,5mm.
- może niepotrzebnie.
Co o tym sądzicie?Najlepszym rowiązaniem jest Webasto-wiem,tylko koszt spory
Użytkownik ma kilka takich grzałek w zależności od rozmiaru.Nadaje sie to także do Pb jak myślę.
Są samochody fabrycznie dostosowane do takich rozwiązań-miejsca w bloku lub misce olejowej i inne.
Dlaczego by nie spróbować?
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Chodzi o podgrzanie płynu chłodniczego.
Jest to najprostrze rozwiązanie nie wymagające zmian konstrukcyjnych przy silniku i osprzęcie.
Przeraziło mnie tylko zdanie w aukcji - W celu cyrkulacji płynu należy rozwiercić termostat wiertłem 1,5mm.
- może niepotrzebnie.
Co o tym sądzicie?Najlepszym rowiązaniem jest Webasto-wiem,tylko koszt spory
Użytkownik ma kilka takich grzałek w zależności od rozmiaru.Nadaje sie to także do Pb jak myślę.
Są samochody fabrycznie dostosowane do takich rozwiązań-miejsca w bloku lub misce olejowej i inne.
Dlaczego by nie spróbować?