
Lokalizacja:
Wielkopolska/Wągrowiec
Posty: 1103 #401657
|
Pozostaje mieć tylko szczęście i nosa...a i dobrego mechanika przy,lub ze sobą...taka to u nas loteria jest z samochodami Przed zakupem swojej Sori mój mechanik oglądał go z 1,5h-kładł się pod samochód(miłe dla klienta -spazma u sprzedajacego),świecił lampami tu i tam...dużo by pisać.Pamiętam jak mu(mechanikowi)powiedziałem - Piotr,sprawdz wszystko,kompletnie wszystko,bo jak będzie coś nie tak to Ty głowę kładziesz Za sprawdzenie samochodu zapłaciłem 200zł....opłacało się,jak sie pózniej okazało. Kilku jest mechaników w okolicy-tego znałem najlepiej,jeszcze z lat szkolnych...nie jest tani,ale jest dobry...czy w takim wypadku należy oszczędzać?Zdecydowanie nie |