Horche- malutkie dzieci zawsze woziłam z przodu jak jechałam sama.
A to dlatego ze niemowlakowi może się ulać i wtedy łatwo może sie zakrztusić.
Wożąc małe dziecko z tyłu i to jeszcze tyłem do kierunku jazdy, nie widzisz go i nie wiesz co się z nim dzieje.
U nas takie zakrztuszenia się zdarzały i wtedy musiałam trochę podnieść fotelik z dzieckiem do pionu.
To tak dla wyjaśnienia
A to dlatego ze niemowlakowi może się ulać i wtedy łatwo może sie zakrztusić.
Wożąc małe dziecko z tyłu i to jeszcze tyłem do kierunku jazdy, nie widzisz go i nie wiesz co się z nim dzieje.
U nas takie zakrztuszenia się zdarzały i wtedy musiałam trochę podnieść fotelik z dzieckiem do pionu.
To tak dla wyjaśnienia