Najważniejsze, że Wam się nic nie stało !!!! posypałeś głowę popiołem i chwała Ci za to
masz nauczkę, że rozwaga i myślenie przedewszystkim
szkody są bo widać, że blacharskie to też
teraz naprawić i znowu w drogę, tylko właczając rozsądek, nie pośpiech
co do "przygody" to nie życzę nikomu jakiejkolwiek tego typu 
Sorento 2005 teraz już 80tyś km 
2,5 CRDi automat 140 kucyków
Tiptronic czyli sekwencja 5 biegów
grafitowy metalik
chyba full wypas bez skóry
2,5 CRDi automat 140 kucyków
Tiptronic czyli sekwencja 5 biegów
grafitowy metalik
chyba full wypas bez skóry