To i ja melduje powrot do domu,wrocilismy o 23.45,ale dopiero teraz moge napisac
i wiecie co?jeszcze nigdy nie widzialem takiej sniezycy i takich glownych drog!Droga od Rzeszowa byla podobna do tych ktorymi jezdzilismy po dolinie,w wiekszosci bylo po okolo8/10/cm sniegu,a miejscami zakrywalo opone az do felgi!!!dobrze ze snieg byl swierzy i miekki to dalo sie jeszcze w miare jechac,ale niestety 90km/h rzadko bylo mozna osiagnac.Ogolem impreza bardzo kameralna i mialem okazje sprawdzic auto bez reduktora i ramy w ciezkich warunkach,i oczywiscie jestem mile zaskoczony.
Chwilowo zamiana na
Volvo xc90
2.4 D5
wersja SUMMUM
Volvo xc90
2.4 D5
wersja SUMMUM