Najniższe zużycie paliwa (7,8 l)u mnie zdarzyło się tylko raz , w dniu zakupu samochodu , kiedy wracałem przestraszony ,że muszę prowadzić taki czołg z Rzeszowa do Warszawy .
Ani razu nie przekroczyłem 80 km/h , nie wyprzedziłem żadnego samochodu , chyba że stał . Zatankowałem w Rzeszowie pod korek i później w Warszawie pod korek . Nigdy nie udało mi się już powtórzyć tego wyniku , może dlatego ,że jeżdżę dużo pewniej
Ale wiem ,że to jest możliwe ( choć strasznie nudne).
Ani razu nie przekroczyłem 80 km/h , nie wyprzedziłem żadnego samochodu , chyba że stał . Zatankowałem w Rzeszowie pod korek i później w Warszawie pod korek . Nigdy nie udało mi się już powtórzyć tego wyniku , może dlatego ,że jeżdżę dużo pewniej
Ale wiem ,że to jest możliwe ( choć strasznie nudne).