Cześć,
Sprawa wygląda tak, jestem sobie od kilku dni moją kijanką w Austrii na nartach i codziennie podjeżdzam po śniegu ok 4km do góry pod dość dużym kątem, aż sam się dziwię, że auto się nie ślizga bez łańcuchów i świetnie sobie z tym daje radę (osobówki nie dają rady bez łańcuchów)
Jak już pokonam ten odcinek i zgaszę auto to w ok połowie auta czuć dziwny swąt, jakby guma, może coś podobnego.
Nie oriętuje się ktoś co to może być za zapach i skąd ?
Pozdrawiam
AGG
Sprawa wygląda tak, jestem sobie od kilku dni moją kijanką w Austrii na nartach i codziennie podjeżdzam po śniegu ok 4km do góry pod dość dużym kątem, aż sam się dziwię, że auto się nie ślizga bez łańcuchów i świetnie sobie z tym daje radę (osobówki nie dają rady bez łańcuchów)
Jak już pokonam ten odcinek i zgaszę auto to w ok połowie auta czuć dziwny swąt, jakby guma, może coś podobnego.
Nie oriętuje się ktoś co to może być za zapach i skąd ?
Pozdrawiam
AGG
Pozdrawiam
AGG
SILNIK: 2,5 CRDi
ZASILANIE: Olej napędowy
SKRZYNIA BIEGÓW: automatyczna Tiptronic
ROK PRODUKCJI: 2005
KOLOR:Czarny
PRZEBIEG: ~70000 km
Skórencja...
AGG
SILNIK: 2,5 CRDi
ZASILANIE: Olej napędowy
SKRZYNIA BIEGÓW: automatyczna Tiptronic
ROK PRODUKCJI: 2005
KOLOR:Czarny
PRZEBIEG: ~70000 km
Skórencja...