2006: maraton pełen, 42 km, na rolkach...
2006: CityNacht Berlin: 10 km, na rolkach...
Ale sezon się zacznie, na pewno wrócę...
Do tego dla zdrowotności przez 2 lata było Taiji...
A teraz jakoś mniej czasu...
edit: nie mogę się doczekać nowego sezonu w F1 - szczególnie powrotu Schumiego, no i jak wypadnie Robert... A do tego Lotus, który już Lotusem nigdy nie będzie, ciekaw jestem jak wypadną Srebrne Strzały, których już chyba z 50 lat jako teamu fabrycznego nie ma w F1... No ciekawie będzie...
2006: CityNacht Berlin: 10 km, na rolkach...
Ale sezon się zacznie, na pewno wrócę...
Do tego dla zdrowotności przez 2 lata było Taiji...
A teraz jakoś mniej czasu...
edit: nie mogę się doczekać nowego sezonu w F1 - szczególnie powrotu Schumiego, no i jak wypadnie Robert... A do tego Lotus, który już Lotusem nigdy nie będzie, ciekaw jestem jak wypadną Srebrne Strzały, których już chyba z 50 lat jako teamu fabrycznego nie ma w F1... No ciekawie będzie...