Wollys. Moja Kijanka to pikuś.
Wspólnikowi od 1 - go kilometra to trójka wylatała. Ty mu w gaz a auto wyje na jałowym.
Wymieniono skrzynię biegów na nowa kompletną, stara poszła do Korei via Niemcy do ekspertyzy, bo podobno pierwszy taki przypadek w historii. (Wymiana przy 4000 km.)
Oprócz tego uszkodzony parownik klimatyzacji.
Jedno pocieszające że dealer ETRANS Łaziska Górne to firma solidna, naprawy robione przez fachowców - mechaników błyskawicznie.
Głupio im, że tak się nasze Kijanki wysypały, bo ponoć bezawaryjne.
Autka zastępcze: Sportage, Carens, (nówki), itp.
Wspólnikowi od 1 - go kilometra to trójka wylatała. Ty mu w gaz a auto wyje na jałowym.
Wymieniono skrzynię biegów na nowa kompletną, stara poszła do Korei via Niemcy do ekspertyzy, bo podobno pierwszy taki przypadek w historii. (Wymiana przy 4000 km.)
Oprócz tego uszkodzony parownik klimatyzacji.
Jedno pocieszające że dealer ETRANS Łaziska Górne to firma solidna, naprawy robione przez fachowców - mechaników błyskawicznie.
Głupio im, że tak się nasze Kijanki wysypały, bo ponoć bezawaryjne.
Autka zastępcze: Sportage, Carens, (nówki), itp.
2009 r.
2,5 CRDi
170 KM
FREEDOM
manual
chyba grafitowy
_________________________________________________________________________________________
Nie każdy chłop z widłami to Posejdon (z netu)
2,5 CRDi
170 KM
FREEDOM
manual
chyba grafitowy
_________________________________________________________________________________________
Nie każdy chłop z widłami to Posejdon (z netu)