KIA SORENTO,forum,Polski Klub…

Przebiegi naszych Sorenciaków
T#47191
Facebook
Reklama



Wollys
poziom 6

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 2
#303711 14.08.2009 10:36:34
Hmm tak sobie pomyślałem że dobrze będzie jak każdy wpisze przebieg swojego Sorenciaka i ewentualnie opisze co komu dolegało do danego przebiegu...Zawsze to dodatkowe doświadczenie i wskazówki dla użytkownika przed którym są kolejne km...Zaczynam.

85.000 na dzień 14.08.2009

Kupiłem go od 1 własciciela przy stanie 80.000- wszystkie faktury tylko na standardowe przeglądy, ostatni moj przeglad wymiana wszystkich olejow łącznie ze skrzynia i filtrow + pasek wielorowkowy (klinowy)
wpis edytowany 14.08.2009 13:06:58
spider2you
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Krasne k/Rzeszowa
#303764 14.08.2009 12:41:43
Panowie moja czarnulka ma 96 000 km na 14.08.09.
Właśnie wróciłem znad morza oraz, jak wiedzą koledzy zlotu, pstrykneliśmy trasę Rzeszów-Zakopane-Bielsko-Wrocław-Koszalin, a teraz Koszalin-Rzeszów (10 godzin, 800 km - na kreskę).

Żadnych małych, ani dużych problemów.
Wszystkie płyny wymienione zostały przed wyjazdem i po takiej trasie oraz po zlotowych walkach lekko off-roadowych jest super.
Wollys
poziom 6

Użytkownik
#303790 14.08.2009 14:14:46
Jeden z kolegów ANDYKON ma nastukane 250.000 chyba absolutny rekordzista...
iggo
poziom 2
Użytkownik
Lokalizacja: Lubuskie/k. Zielonej Góry
#303810 14.08.2009 15:01:36
92.000 od nowości- tyle nastukalem, ale przez ponad 2 lata do roboty mialem bliziuteńko, a ostatnio np. w 5 dni 2 tysiaki stukly.
Chyba staż mam z Was największywesoły, jeśli chodzi o jazdę sorenciakiem; co mu dolegało- hmm w sumie nic, ale ostatnio przy zmianie biegów
(manual) puszcza dymka- tzn. zauważyłem to jak jechałem żonki autem za swoim, kazano mi dolać specyfiku do przeczyszczania układu paliwowego- przejechałem więc na rezerwie 50 km, i dolałem-pojezdziłem dalek na rezerwie- faktycznie efekt od razu widoczny.
2. Od jakiś dwóch latek od czasu do czasu mam problem z centralnym zamkiem- od tak znikąd po otwarciu pilotem otwiera się tylko bagażnik i slychać jak centrala dalej podaje sygnał do otwarcia- wina mastera po stronie kierownika- tak mi się wydaje.
3. Plastik po stronie pasażera od zamykania drzwi zaczoł trochę trzeszczeć - rozebrałem- byłby tam takie taśiemki czarne- nakjleiłem kawałek izolacji- ciszzza.wesoły

Ahah- jak dobrze macie nasmarowane krzyżaki- szczególnie przedni- to na skrzyni biegów powinno być widoczne zachlapanie- często mylone z wyciekiem ze skrzynki.
Kto nie smaruje- albo usilnie nie dopytuje się czy nasmarowano
(serwis) niech sie strzeże- dotyczy to wszystkich 4x4- przedni wałek spada sobie i wbija sie w afalt robiąc efekt tyczkizakręcony
kristo185
poziom 2

Użytkownik
Lokalizacja: Kobylnica woj Pomorskie
#303820 14.08.2009 16:03:33
Witam
Mój sorenciak w chwili zakupu miał 163000 km i porucz nie dzialającego przedniego napędu na razie jezdzi fajnie.Przez ostatnie 2 miesiące do momentu wychechania po naprawie blacharsko lakierniczej zrobiłem 5400 km i nie stwierdziłem zużycia oleju ,komfort zadowalający zużycze paliwa w długiej trasie ok 8 l do 130km\h po wyżej tego ale to już nawet 180 km\h 10 l.W książce serwisowej porucz wymiany płynów ekspluatacyjnych klocków żadnych wpisów nie było .Tylko dalej nie dają mi spokoju te zawory napinacz rolka w pożądku łożysko wiskozy też czy ten typ tak ma ?
Pozdrawiam
Sorento 2.5 Crdi manual srebrny metalic
Kobylnica woj Pomorskie



Sorento 2.5 CRDI Manual
2004r Srebrny Metalic
Wollys
poziom 6

Użytkownik
#303893 14.08.2009 18:23:03
Hmm ja mam ten sam motor na automacie u mnie nic takiego nie ma...
kukul
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Katowice
Ilość edycji wpisu: 2
#303923 14.08.2009 19:30:10
3 miesiące - 17.000 km.

Wymieniono:

1.Łożysko docisku.
2.Koło dwu masowe.

Na gwarancji...I co? zdziwiony

A...jeszcze kamerę cofania.pan zielony
wpis edytowany 14.08.2009 19:38:30



2009 r.
2,5 CRDi
170 KM
FREEDOM
manual
chyba grafitowy
_________________________________________________________________________________________

Nie każdy chłop z widłami to Posejdon (z netu)
kukul
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Katowice
#303932 14.08.2009 20:05:29
Myjka ciśnieniowa ją zabiła na BP.aniołek



2009 r.
2,5 CRDi
170 KM
FREEDOM
manual
chyba grafitowy
_________________________________________________________________________________________

Nie każdy chłop z widłami to Posejdon (z netu)
Wollys
poziom 6

Użytkownik
#304017 14.08.2009 22:16:00
Kurna dwu mas przy takim przebiegu - az sie nie chce wierzyc smutny
andykon
poziom 4

Użytkownik
Lokalizacja: podlasie
Ilość edycji wpisu: 1
#304022 14.08.2009 22:24:54
Jak Wollys zuważył, mój czołg ma wielki przebieg. Auto miało jednego właściciela i było zakupione u dilera KIA w polsce. U tego samego dilera było przez cały okres serwisowane co 15.000km. Gdy auto kupowałem miałem 2 miejsca wolne na pieczątki w książcze serwisowej. Przy przebiegu 265.000 km. padły mi 2 wtryskiwacze (jeden na 99% drugi na 75% - objaw nieco trudniej uruchamiał sie silnik, trzeba było nieco dłużej pokręcić rozrusznikiem). W KIA za sztuke trzeba było zapłacić 2200zł. netto, jam kupiłem w serwisie BOSCH po 1600zł. brutto. W tem samym czasie padła mi też nagrzewnica. W KIA 570zł netto, ja kuopiłem u innego dostawcy za 360zł. brutto (sprowadzono ją z Danii, w KIA trzeba było czekać 2 tegodnie). Koszt wymiany nagrzewnicy 800zł. ale panowie naprawdę sie napracowali. Przód samochodu rozebrali do zera tj. musieli wyjąć całą konsolę przednią pojazdu.
Mimo tych wydatków z samochodu jestem nadal zadowolony choć oczywiście wolałbym tą kasę wydać na co innego.
Nie wiem czy zauważyliście, ale niemal wszystkie samochody na allegro, automoto itp. mają przebieg około 30.000 km na rok. Jak myślicie, niemieccy uzytkownicy Sorento oraz innych marek jeżdżący po autobamach oszczędzają te samochody, czy też mają tak dużo kasy, że samochody wymieniają choć mają one małe przebiegi. Osobiście uważam, że to polscy handlarze odmładzają sprowadzane zza granicy samochody. Znam kilku takich i wiem co robią. Wolałem oryginalny przebieg a nie kota w worku.
Pamiętajcie, że automat nie będzie zajeżdżony ponieważ skrzynia na to niepozwoli.
Automatyczna skrzynia zmienia bieg wtedy gdy trzeba.
W serwisie powiedziano mi, że jeżeli płyny będą wymieniane systematycznie i na właściwe to zarówno ze skrzynią jak i reduktorem oraz przednim i tylnym mostem nie wspominając o silniku będzie wszystko OK.
Jak już wspomniałem z swego czołgu tj. Sorento jestem zadowolony mimo wymienionych wyżej wydatków.
Pojazd jest w full opcji.
W 2003r. nie było nawigacji i kamer cofania wiąc i ja tego narazie nie mam ale postaram się to niedługo uzupełnić.
Pozdrawiam kolegów i koleżankę która odważyła sie przedstawić tj. Betinę
wpis edytowany 14.08.2009 22:40:36



KIA SORENTO 2,5CRDi, 2003.
wersja fuul - Freedom,
srebrny a może szary metalik,
stały napęd 4x4, automat.

Reklama



betina_t
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Kraków
#304107 14.08.2009 23:54:02
To ja mam na liczniku 35 tyś mil czyli jakieś 55 tyś km.
Kukul- tyle to ja w 1,5 roku zrobię a Ty w 3 miesiące ?zdziwionywesoły
kukul
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Katowice
#304148 15.08.2009 08:28:16
Dużo jeżdżę, a Sorento to całkiem fajna i wygodna furka.bardzo szczęśliwy



2009 r.
2,5 CRDi
170 KM
FREEDOM
manual
chyba grafitowy
_________________________________________________________________________________________

Nie każdy chłop z widłami to Posejdon (z netu)
kukul
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Katowice
Ilość edycji wpisu: 1
#304152 15.08.2009 08:43:15
Wollys. Moja Kijanka to pikuś.

Wspólnikowi od 1 - go kilometra to trójka wylatała. Ty mu w gaz a auto wyje na jałowym.
Wymieniono skrzynię biegów na nowa kompletną, stara poszła do Korei via Niemcy do ekspertyzy, bo podobno pierwszy taki przypadek w historii. (Wymiana przy 4000 km.)
Oprócz tego uszkodzony parownik klimatyzacji.

Jedno pocieszające że dealer ETRANS Łaziska Górne to firma solidna, naprawy robione przez fachowców - mechaników błyskawicznie.
Głupio im, że tak się nasze Kijanki wysypały, bo ponoć bezawaryjne.

Autka zastępcze: Sportage, Carens, (nówki), itp.bardzo szczęśliwy
wpis edytowany 15.08.2009 09:25:33



2009 r.
2,5 CRDi
170 KM
FREEDOM
manual
chyba grafitowy
_________________________________________________________________________________________

Nie każdy chłop z widłami to Posejdon (z netu)
betina_t
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Kraków
#304492 15.08.2009 23:02:40
Kukul - to masz szczęście co do dealera. Ja kilka dni temu byłam w serwisie KIA i się bardzo zawiodłam bo oni tam nic nie wiedzieli. Najczęstsza odpowiedz to nie wiem, może, muszę sprawdzić.
I wyjechałam stamtąd z niczym, jedyne co mi sprawdzili to to że nie mam ABS nigdy nie było i nie można założyć diabeł
Wollys
poziom 6

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#304547 16.08.2009 07:54:18
Hmm kurcze tak czytam czytam i sie zastanawiam co by nie dac ogloszenia sprzedazy zaraz wesoływesoływesoływesoły
Jaki amorki kopia2 zakupiłeś i gdzie ????
wpis edytowany 16.08.2009 07:54:32
kopia2
poziom 4

Użytkownik
Lokalizacja: Chełm
#306236 18.08.2009 20:25:25
Wollys amorki zakupilem przez internet w sklepie w sieradzu,sa to typowo gazowe,oryginalne z korei,(czyli powinny byc dobre)pod tym nr 043 8223010.Podalem numer vin i za 3 dni byly.



Chwilowo zamiana na
Volvo xc90
2.4 D5
wersja SUMMUM
andykon
poziom 4

Użytkownik
Lokalizacja: podlasie
#307602 19.08.2009 23:57:48
Gdy kupowałem kijankę (sorento) w KIA to zachwalano mie poprzedni właściciel wymienił amorki na wzmocnione firmu Bilstein. Osobiście uważam, że są dobre choć nie wiem jak "smakowały" oryginały.




KIA SORENTO 2,5CRDi, 2003.
wersja fuul - Freedom,
srebrny a może szary metalik,
stały napęd 4x4, automat.

marcelo8
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Kielce
#307647 20.08.2009 08:27:16
Kupiłem moja kawkę z przebiegiem 89 tys. w tej chwili ma 107 tys. czyli w siedem miesięcy od chwili kpienia nastukałem 18 tys.
Co kawce dolegało? duuuużo by pisać ale ak jak wspominałem w poprzednich postach cała awaria dotyczyła wtrysków i czujników. Tak myślałem i mechanicy tak myśleli i to nie jedni.
To że sornciak nie chciał odpalić to wina brudnego filtra paliwa.
To że silnik gasł podczas przyspieszanie to po części wina wtryskiwaczy, po części wina jednego z dwóch czujników a w głównej mierze wina brudnego zaworu ERG czy tam EGR czyli recyrklacji spalin, ale brudny czujnik nie uwolnił mnie od kłopotów, dopiero wyrzucenie spod maski modułu V-Tech-u zakończylo moje problemy.
Wtryskiwacze nowe znalazłem w cenie do 1600 do 1900 zł/szt. Ja osobiście zregenerowałem każdy wtrysk za 500zł/szt. Czyli wymiana uszczelnień i końcówek wtryskiwaczy na oryginalnych częściach boscha. Koniec końców wtryski zostały zregenerowane, jak wynikało z rozmów na naszym paliwie (dystrybucja polska) wytrzymują do 130 000km. Tak więc i tak i tak wymiana na nowe bądź regeneracja mnie czekała. Dalsza usterka dotyczyła jednego z dwóch czujników. Jeden z nich jest umieszczony na listwie common rail. Drugi znajduje się przy pompie. U mnie objawiało się to właśnie gaśnięciem silnika podczas przyspieszania, "laniem" wtrysków (przy przelewach na wolnych obrotach). Zaryzykowałem i wymieniłem ten przy pompie. Udało się, trafiłem. Koszt tego czujnika to 500zł drugi czujnik ten na listwie to koszt 650zł. Jeżeli chodzi o te dwa czujniki, to zdecydowanie częściej wymienia się ten na pompie, przy podobnych problemach.
Po trzech tygodniach odebrałem auto, muszę przyznać że praca silnika stała się o wiele cichsza, nie stuka, nie klekoce. Wydaje mi się że lepiej przyspiesza.
Awaria moja zamknęła się kosztem 5000zł, a mogła kosztem filtru paliwa 100zł i czyszczeniem ERG 20zł. No cóż, ja chyba już mam taki fart.
Reasumując: trochę się zraziłem do KIA, z drugiej strony każdemu mogło się to przydarzyć. Na razie polatam nim trochę i zobaczę jak będzie się dalej sprawował. Mam nadzieję że Was takie problemy będą omijać.
W razie czego służę "przetartymi" szlakami do dostępności części, mechaników i ewentualną poradą.
marcelo8
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Kielce
#307650 20.08.2009 08:30:22
aha z ostatniej chwili: padł czujnik od klimatyzacji, umieszczony gdzieś pod deska rozdzielczą. Koszt czujnika to 120zł a wymiana jakieś 350-500 zależy ile godzin zejdzie mechanikom przy demontażu i montażu. Robiłem w serwisie. A taki news naprawdę z ostatniej chwili to przestały mi działać spryskiwacze reflektorów. Jeszcze nie naprawiałem więc o kosztach nic nie powiem.
Admin
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 3
#307727 20.08.2009 10:12:11
Mój Sorenciak ma 111 000 km w tej chwili . Dwa miesiące po zakupie ( 103 000 km )wymieniałem silnik , opisane jest to tu:


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA


Przy okazji powiedziałem ,żeby sprawdzili auto i wymienili co trzeba , wtedy doszedł wał przedni , jakieś końcówki drążków , itp .
Od tamtej pory nic po za tym ,że zaczynają bić koła przy hamowaniu i po którymś puszczeniu sprzęgła słychać lekkie słabo słyszalne stukanie.
Żeby nie było ,że Sorento jest jakimś awaryjnym samochodem dodam ,że sprzedałem Mondeo , bo co miesiąc coś waliło i trzy razy nie dojechałem do domu .
Aha ..i jeszcze ,żeby zabrać stary silnik musiałem wynająć przyczepę i czterech chłopa aby go włożyć, oprócz tego dostałem cztery pudła jakiś rurek ,czujników , osłon , listew , przewodów i nie wiem co jeszcze .Teoretycznie mam drugi silnik i przez myśl mi przeszło aby wymienić korbowód i mieć zapasowy , ale nie wiem czy tak się da .
wpis edytowany 20.08.2009 10:19:13
Reklama



Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss