KIA SORENTO,forum,Polski Klub…

Check engine, wtryski, pompa, gaśnięcie - PROSTE WYTŁUMACZENIE?
T#110429
Facebook
Reklama



tcic
Użytkownik
#711800 09.06.2011 20:08:08
Witam wszystkich,
Jestem "biernym" uczestnikiem forum od dłuższego czasu, ale po ostatnich przejściach postanowiłem coś napisać. Mam Sorento 2.5 CRDI z roku 2004.
Ostatnio miałem - podobnie jak inni - ciężki przypadek: zapalanie się kontrolki "check engin", gaśnięcie silnika przy wyprzedzaniu i lanie wtrysków (testy z menzurką).
Wymieniłem filtr paliwa, czujniki i .... nic.
Kiedy już pogodziłem się z myślą o wymianie wtrysków, postanowiłem sprawdzić jeszce raz układ zasilania. Postanowiłem zacząć od początku, czyli od zbiornika. I TU SZOK. Okazało się, że w zbiorniku jest pełno fusów (jakby zaparzona herbata). Wykręcam pompkę - ZAWALONE SITKO !.
Szybko przeczyszczam sitko, przedmuchuję przewody................. i auto wraca do normy !!.
Wtryski przestają lać, auto jeździ idealnie.
Dzwonie do ASO. KOLEJNY SZOK: temat jest znany, łuszczy się lakier wewnątrz zbiornika i zapycha sitko w pompce. Podobno dotyczy to tylko zbiorników metalowych (później wprowadzone plastikowe).
Efektem zapychania sitka byla niestabilna praca pompy. Raz dawala za male a raz za duze cisnienie. W efekcie wtryski lały. Przy wyprzedzaniu ciśnienie dramatycznie spadało, zapała się kontrolka check engine.......I TO WSZYSTKO Z POWODU FABRYCZNEGO BLEDU W KONSTRUKCJI ZBORNIKA.

Niewiele brakło a oddałbym wtryski do naprawy, tylko coś mnie tknęło....

Sprawdzcie własne zbiorniki zanim przystąpicie do regeneracji wtrysków czy wymiany czujników.
Kazdego, kto ma problem z wtryskami i zasilaniem silnika a przy tym ma metalowy zbiornik paliwa - zachęcam do rozpoczęcia od podniesienia siedzenia, odktęcenia przykrywki i sprawdzenia zawartości zbiornika.
dardro1
Użytkownik
Lokalizacja: Rzeszów
#1184580 12.02.2013 08:38:46
Cześć, miałem podobnie, autko mam z tego samego roku, a zaczęło się od tego, że wlałem STP do paliwa by przeczyścić wtryski a na kolejny zbiornik środek do związania wody przed zima też STP - no i się zaczęło, teraz walczę ze złuszczającym się zbiornikiem co 400-500 km czyszczę sitko w baku chyba że trasa to 1000 km filtr paliwa na wszelki wypadek co 5000-8000 km, jak na razie autko chodzi choć mnie wystraszyło za pierwszym razem jak zaczęło przerywać i gasnąć powyżej 2000 obrotów. Pocieszam, że za każdym razem coraz mniej tego syfu wyciągam wiec jest szansa, że to się skończy... Pozdrawiam serdecznie wesoły



Sorento - Das Auto
mrao

Użytkownik
Lokalizacja: Dębica
#1279202 25.03.2013 10:57:22
    dardro1 pisze:

    Cześć, miałem podobnie, autko mam z tego samego roku, a zaczęło się od tego, że wlałem STP do paliwa by przeczyścić wtryski a na kolejny zbiornik środek do związania wody przed zima też STP - no i się zaczęło, teraz walczę ze złuszczającym się zbiornikiem co 400-500 km czyszczę sitko w baku chyba że trasa to 1000 km filtr paliwa na wszelki wypadek co 5000-8000 km, jak na razie autko chodzi choć mnie wystraszyło za pierwszym razem jak zaczęło przerywać i gasnąć powyżej 2000 obrotów. Pocieszam, że za każdym razem coraz mniej tego syfu wyciągam wiec jest szansa, że to się skończy... Pozdrawiam serdecznie wesoły


W ASO oferują wymianę małego sitka( filterek siatkowy) ze smoka na większe. Wymiana jest prosta i mozna samemu.To większe sitko to większa powierzchnia filtrowania - odpowiedź skośnookich na problem złuszczajacej sie farby. Czyścić też trzeba ale nieporównanie rzadziej.
Cena tego większego w ASO to 80 zł czyli na alledrogo albo w którymś ze sklepów internetowych powinno juz być od 30-40 zł... Mysle że warto, bo takie zgasniecie silnika podczas wyprzedzania może się źle zakończyć , zwłaszcza jak przed nami widać zbliżającego sie tira...

Też wlałem STO do zbiornika i teraz czekamze strachem co to bedzie... Filterek juz wymieniłem.:-)



Kia Sorento EX manual
2.5 CRDI 2005/2006
Grafit metalik
dardro1
Użytkownik
Lokalizacja: Rzeszów
#1279834 25.03.2013 17:40:47
O fajny patent z tym większym sitkiem... porozglądam się na necie wesoły dzięki



Sorento - Das Auto
lubo8
poziom 1
Użytkownik
#1417017 03.05.2013 16:21:01
witam wszystkich. Jestem nowym szczęśliwym posiadaczem Kia Sorento 2,5 CRDI, rok 2007 /Osiołek bo taka ma nalepkę na tylnej klapie /. Mam jeden problem: auto pracuje równiutko na wolnych obrotach. Jadąc w trasie z prędkością około 60-80-90 km/h autko lekko szarpie, jest to takie uczucie, jakbym najeżdżał systematycznie na pojedyncze kamenie. Obroty są stałe i równe ale odczuwam dziwne lekkie szarpanie. Jak przyspieszę do wyższej prędkości 100 i więcej km/h to, to mija ale nie wiem czy na stałe, bo nie miałem możliwości jechać dłużej większą prędkością. Proszę o pomoc, może ktoś wie jaka jest tego przyczyna. Nic więcej złego się nie dzieje. Auto jedzie do przodu nawet przez sto i więcej kilometrów. pozdrawiam
dardro1
Użytkownik
Lokalizacja: Rzeszów
#1417690 04.05.2013 00:01:51
Hejwesoły moze masz nie wywazone kola? Mialem taki objaw i tak wlasnie bylowesoły czasem najprostsze rozwiazania sa najlepszewesoły



Sorento - Das Auto
lubo8
poziom 1
Użytkownik
#1985502 17.11.2014 15:34:51
witam wszystkich właścicieli Kia Sorento. Przez 1,5 roku żadnego problemu z odpalaniem a tu nagle, bez żadnych wcześniejszych objawów. Samochód 2007 rok, 2,5 CRDi 170 KM, skrzynia automat, przebieg 150 tyś km. Zajechałem do pracy autko jechało jak zawsze. Silnik na wolnych obrotach pracuje równiutko, odpalał bez problemów z podgrzewaniem świec, czy bez tak samo. Po wyjściu z prac, odpalając auto kręcił dłużej niż zwykle, może ze cztery pięć razy zanim odpalił. Wyjechałam z parkingu i po 50 metrach zgasł. Zapaliła się kontrolka engine na żółto. Jak kręciłem jakiś czas to odpalił ale był słaby i po kilku metrach znowu zgasł. Mechanik sprawdził układ paliwowy, wymienił filtr paliwa i oddał. Jeździłem jeden dzień i super. Ma drugi dzień ruszając z pod sklepu nagle w czasie jazdy zgasł. Po chwili odpaliłem i tak już przejeździłem bez problemów do końca dnia, odpalając i gasząc, jeżdżąc po mieście. Następny dzień autko pod domem, rano odpala bez problemu. Podjeżdzam pod sklep i ruszam - 50 metrów i auto gaśnie. Po chwili odpalam i znowu jeżdżę po mieście bez problemu. Co to może być ? proszę o pomoc. W tym roczniku nie ma problemów z łuszczącym się zbiornikiem paliwa. Pozdrawiam wszystkich użytkowników Sorento i czekam na rady
vokal
poziom 4

Użytkownik
#1985687 17.11.2014 19:53:58
Bak może się łuszczyć nawet w tym roczniku, ale moim zdaniem to kwestia paliwa.
Sprawdź filtr w baku. Jeśli nie kręci dłużej jak zimny, albo jak gorący, tylko losowo gaśnie, to pewnie przy mocniejszym dotknięciu gazu.
Sprawdź filtr w baku, bo mechanik mógł wymienić tylko ten w komorze silnika.



"Ludzie są gotowi uwierzyć we wszystko, tylko nie w prawdę."
herek41
poziom 1
Użytkownik
Lokalizacja: Nidzica
#1993711 30.11.2014 15:51:33
Witam moim zdaniem gdyby to było paliwo to by się dusił parskał cały czas a tu jak kolega mówił wcześniej moze być zabrudzony smoczek lub filtr paliwa. pozdrawiam
twaz
poziom 3
Użytkownik
#2017979 07.01.2015 18:16:36
    lubo8 pisze:

    witam wszystkich właścicieli Kia Sorento. Przez 1,5 roku żadnego problemu z odpalaniem a tu nagle, bez żadnych wcześniejszych objawów. Samochód 2007 rok, 2,5 CRDi 170 KM, skrzynia automat, przebieg 150 tyś km. Zajechałem do pracy autko jechało jak zawsze. Silnik na wolnych obrotach pracuje równiutko, odpalał bez problemów z podgrzewaniem świec, czy bez tak samo. Po wyjściu z prac, odpalając auto kręcił dłużej niż zwykle, może ze cztery pięć razy zanim odpalił. Wyjechałam z parkingu i po 50 metrach zgasł. Zapaliła się kontrolka engine na żółto. Jak kręciłem jakiś czas to odpalił ale był słaby i po kilku metrach znowu zgasł. Mechanik sprawdził układ paliwowy, wymienił filtr paliwa i oddał. Jeździłem jeden dzień i super. Ma drugi dzień ruszając z pod sklepu nagle w czasie jazdy zgasł. Po chwili odpaliłem i tak już przejeździłem bez problemów do końca dnia, odpalając i gasząc, jeżdżąc po mieście. Następny dzień autko pod domem, rano odpala bez problemu. Podjeżdzam pod sklep i ruszam - 50 metrów i auto gaśnie. Po chwili odpalam i znowu jeżdżę po mieście bez problemu. Co to może być ? proszę o pomoc. W tym roczniku nie ma problemów z łuszczącym się zbiornikiem paliwa. Pozdrawiam wszystkich użytkowników Sorento i czekam na rady


No słuchaj. Mam identyczne autko i identyczny problem. Bak się łuszczy bo sprawdzalem. Przeczyscilem i tosamo. W zbiorniku filtr jrst w takiej puszcze w ktorej jest tez zaworek z gumką -zacinal się i go naprawilem ale nadal tosamo.. kiedys gasl mi powiedzmy raz na kilkaset km, a teraz co kilkanascie i wlasnie losowo bez zadnych objawow.. Na dodatek nie chce odpalic. po jakims czasie znowu odpali. sprawdzilem kod błędu ( Paliwo P062D Injector Circuit Driver Bank Performance 1 )jest to obwod 1 i 4 wtryskiwaczy. Mozliwe zwarcie, uszkodzenie wtryskiwacza albo komputer do wymiany.. Ale co zrobic jak znowu odpalila i wszystko dziala.. Sprawdzalem tez wszystko zgodnie z instrukcją i wszystko jakby w normie.

Prosze -napisz jak cos sie dowiesz..
Reklama



Darek1966
Użytkownik
#2281840 11.05.2016 09:25:06
Witam, mam kia Sorento 2,5crd 170 z wyciekiem ropy z wtrysków pod pokrywą. Jak to można naprawic i ile to może kosztowac ? Pozdrawiam
vokal
poziom 4

Użytkownik
#2284820 17.05.2016 20:44:12
Wymiana podkładek. Nie są drogie.
Po każdym wykręceniu wtryskiwacza trzeba tą podkładkę wymienić, bo już nie chce trzymać.



"Ludzie są gotowi uwierzyć we wszystko, tylko nie w prawdę."
robert28
Użytkownik
#2306707 11.07.2016 22:27:00
Witam wszystkich mam ten sam problem kijanka gaśnie przy wyprzedzaniu wyczyściłem sitko w zbiorniku pojechałem na jazde próbną i tosamo przy dodaniu gazu zgasł
robert28
Użytkownik
#2306710 11.07.2016 22:30:04
Proszę o jakieś podpowiedzi co można zrobić
jm23
Użytkownik
#2413489 30.03.2017 16:37:10
Witam w moim maleństwie prawie to samo zbiornik i sitko czyste filtr paliwa nowy a teraz zapalił się" check"
jazda spokojna 100-110 jest ok wciskam gaz i auto gaśnie odczekam minutkę i mogę jechać dalej ale co to za jazda.
ofczarek23
Użytkownik
#2420023 23.04.2017 12:33:55
Witam - zaświecił mi się dzisiaj check engine. Kia z 2007r automat 170km. Problem jest taki ze przy dodawaniu gazu( np przy wyprzedzaniu) spada moc i przechodzi w stan awaryjny czyli obroty dochodzą do 2000 a prędkość do 60 km/h. Gaszę autko odpalam i wszystko wraca do normy po czym za jakiś czas problem powraca. W aucie wymienione tyle co : olej filtr oleju paliwa. Napiszcie gdzie może być problem. Napomknę ze silnik pracuje równo na niskich jak i na wysokich obrotach.
vokal
poziom 4

Użytkownik
#2420242 23.04.2017 20:53:03
Czyściłeś filtr w baku?



"Ludzie są gotowi uwierzyć we wszystko, tylko nie w prawdę."
koala32
Użytkownik
#2439553 02.07.2017 22:53:25
Witajcie, u mnie działo się podobnie. Nauczony doświadczeniem czyściłem sitko i wymieniałem filtr paliwa. Tak już kilka razy. Za każdym razem problem znikał. Tym razem się tak nie stało. teraz silnikiem na wolnych telepie, maksymalnie osiągam 2000 obrotów, a na kompie odczytałem błąd P0269. Za cholerę nie wiem co to znaczy. Jakby samochód nie pracował na wszystkich cylindrach. Zresztą błąd ma opis "Cylinder 3 - wkłąd w moc silnika/zrównoważenie pracy - awaria". Co to jest?
vokal
poziom 4

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#2439574 03.07.2017 00:03:40
Pewnie w końcu wyczerpał się któryś wtryskiwacz.
wpis edytowany 03.07.2017 00:03:59



"Ludzie są gotowi uwierzyć we wszystko, tylko nie w prawdę."
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss