KIA SORENTO,forum,Polski Klub…

Pomocy ??? układ paliwowy 2.5 crdi 2005
T#387313
Facebook
Reklama



scooterdoktor
Użytkownik
Lokalizacja: Warszawa
#1884955 09.07.2014 23:15:28
Mam taka ślicznotkę z 2005 roku automat 2.5 CRDI
Ma 201 000 przejechane i była strasznie zaniedbana.
ma rozpięty napęd na przód brak wału do przekładni podobnież jakiś łańcuszek padł.
Brakowało kanapy tylnej ale z tym sobie poradziłem.
Za to mam problem z gaśnięciem auta.
Auto użytkuje dwa tygodnie.
Robię nim dziennie od 150 do 250 km dziennie po mieście.
Jak go przejmowałem od starych właścicieli to dostałem informacje że jak się przy gazuje ostro pojedzie to auto potrafi sie wyłączyć czyli gaśnie silnik trzeba odczekać 2 min i zapala jedzie dalej. Przyjąłem do wiadomości.
Po czym po trzech dniach jazdy zaistniała taka usterka.
Potem zaczęła się pojawiać raz na dzień. Minął tydzień eksploatacji i auto zaczęło raz zarazem mieć problemy z odpalaniem. Dodam że ze względu na swoja prace tankuje go dość często małymi kwotami wiec często świeci się rezerwa. Podjechałem do znajomego serwisu chłopaki podłączyli kompa wyskoczył błąd P1186 dotyczy sady lambda przerwany obwód i drugi P1188 niskie cieśninie układu paliwowego. Panowie stwierdzili ze to może być czujnik na listwie. Moje pytanie było a może filtr paliwa ?? nie zacznij od czujnika.
Zamówiłem czujnik używany z gwarancja bo nowy od 400 zł do 1000 zł. w miedzy czasie w były weekend auto po zatankowaniu i wyjechaniu ze stacji odmówiło chęci współpracy, aż padł akumulator.
podjechał znajomy po godzinie odpaliliśmy z kabli i w asekuracji wróciłem na parkin pod dom.
Następnego dnia wykręciłem czujnik obejrzałem obejrzałem instalacje wkręciłem i odpaliłem auto. Wyjechałem na miasto . Jechałem spokojnie jak mu depnąłem na prostej rozłączył silnik. Po dwóch minutach zapalił i spokojnie przejeździł całe dwa dni.Wczoraj przyszedł czujnik wymieniłem. Pierwsze co dałem mu po garach i niestety po przejechaniu taka metoda dwóch kilometrów rozłączył silnik. Odpalił po dwóch minutach i spokojna jazda przejeździł ze mną całe 200 km. Niestety dziś po wyjechaniu już na rezerwie zgasł mi i odmówił posłuszeństwa. Stanął po małym warsztatem na Tarchominie i kicha. Kolega wyczytał na forum ze może to być wina jednak filtra paliwa. Wiec zamówiłem go i wymieniłem.Po wymianie ciężko zapala jak musie pod pompuje paliwo mechanicznie do filtra wypali je i gaśnie wkręca się normalnie na obroty i na wolnych. Wypala z filtra i koniec.
i co o tym myślicie ?
Wyczytałem tu ze może to być jeszcze filtr w baku. Zachowuje się jak by nie była zasilania paliwem .
Pomożecie ???
lookhash
poziom 1
Użytkownik
Lokalizacja: GDAŃSK
#1884970 10.07.2014 00:00:09
Problem znany i w sumie łatwy do wyeliminowania jeśli się wie o co chodzi. Mam chyba taką samą kijankę jak ty. Wersja EX CRDI 2005 rok automat. Problem siedzi w baku. Co jakiś czas trzeba zajżeć do baku i wyczyścić smoka czyli ssak paliwa. Poprostu jak mu depniesz przy zatkanym smoku to komputer wyłapuje że nie dochodzi paliwo i traktuje to jako wyciek a co za tym dalej idzie - wyłącza sie. Rozwiązanie problemu to jakieś 2 - 2,5 godziny roboty jak robisz to pierwszy raz. Otwierasz tylną kanapę i pod prawym tylnim siedzeniem masz klapkę na kilka śrub - odkręcasz. Zobaczysz już drugą klapę - tą od baku pod którą masz cały układ ssący. Odkręcasz chyba 6 śrub, delikatnie zdejmujesz klapę aby nie urwać kabla wskaźnika paliwa. Następnie wyjmujesz taki duży biały kubeł w którym znajduje się ssak paliwa i przymocowany jest pływak od wskaźnika. musisz otworzyć ten kubek aby dostać się do ssaka. Aby to zrobić musisz podważyć chyba 4 zaczepy takie zatrzaskowe i równomiernie zsunąć górną część. Najlepiej przygotować sobie jakieś małe kliniki np. takie do kafelek i bardzo ostrożnie podważać te zaczepy aby ich nie ułamać, bo w tedy to już po kwiatach. Wewnątrz znajdziesz ssak paliwa zapierdzielony farbą złuszczającą się ze ścian zbiornika - taki koreański dowcip. Rozmontowujesz całość, myjesz, płuczesz, wydmuchujesz sprężarką, składasz - i po sprawie. Warto jeszcze jednak wymienić od razu filtr paliwa. W razie problemów napisz na maila lu.z@poczta.fm Pozdrawiam!
lookhash
poziom 1
Użytkownik
Lokalizacja: GDAŃSK
#1884989 10.07.2014 00:36:58
A jeszcze odnośnie czekania tych kilku minut po rozłączeniu silnika - nie ma co czekać tylko trzeba otworzyc maskę i na filtrze paliwa znajduje się taki grzybek plastikowy - to jest pąpka paliwa awaryjna, która zasysa z baku w przypadku właśnie takim lub jakby ci paliwa zabrakło i układ się zapowietrzy. Przydusisz ten grzybek kilka razy i naciągnie paliwa do filtra momentalnie. Czyli zamiast czekać to pompujesz i jedziesz dalej wesoły
scooterdoktor
Użytkownik
Lokalizacja: Warszawa
#1884991 10.07.2014 01:02:31
ŁOŁ !!! będę walczył jutro w takim razie.
Wielkie Dzięki
jackysiedem
Użytkownik
#1885074 10.07.2014 07:47:46
zapchany smok w baku (pod tylna kanapą - wyjęcie zajmuje jakieś 7 minut), jak spada poziom paliwa jest coraz mniejsza powierzchnia zapchanego filtra, spada ciśnienie i komp. rozłącza silnik, tankuj tylko zwykłe paliwo bez żadnych polepszaczy, to podobno one rozpuszczają powłokę antykorozyjną w baku, która osadza się na filtrze, a tak to wyglądało ostatnio u mnie:

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA

jackysiedem
Użytkownik
#1885075 10.07.2014 07:50:11
chyba nie umiem dodawać zdjęć, może tak http://tufotki.pl/mas5J
Falc77
poziom 3

Użytkownik
Lokalizacja: JAWOR DLS
#1885113 10.07.2014 09:05:21
A jakbyś przypadkiem wyjął ten kosz i na sitku ssawnym nie będzie za wiele syfu,tzn. normalnie bez oblepienia mazią, to daj znać, a ja ci powiem co trzeba wymienić wesołyprzerabiałem juz tan temat w kilkunastu CR...



Szukam nowego użytkownika dla mojej ślicznotki....
kogut3011
poziom 1
Użytkownik
#1885436 10.07.2014 16:50:14
Panowie a ile pali kia 2,5 diesel automat w mieście i w trasie?
jackysiedem
Użytkownik
#1885499 10.07.2014 18:56:51
    kogut3011 pisze:

    Panowie a ile pali kia 2,5 diesel automat w mieście i w trasie?


silnik 140KM przy normalnej jeździe (nie oszczędnościowej) około 0,09-0,11 l/kW, przy swojej wadze to wynik spalania do mocy lepszy nawet od nissana micry.
scooterdoktor
Użytkownik
Lokalizacja: Warszawa
#1885725 10.07.2014 23:45:48
Dzięki wszystkim za dobre rady. Tak jak pisaliście filtr smoka padnięty.
Dziś w południe zrobiłem godzinka czasu. zerwałem trzy śrubki tak zardzewiałe były . I odrdzewiacz nie pomógł.
Za to jak już się dokopałem to efekt był jak na zdjęciu.
Link poniżej
https://docs.google.com/file/d/0B8ssAfybEk6RVWx4bUZGQkt4Mmc/edit
Reklama



Katy
Użytkownik
#1909316 05.08.2014 08:48:48
Forum przeniesione na nowy adres bardzo szczęśliwy!!! Serdecznie zapraszamy do aktywnego uczestniczenia w życiu POLSKIEGO KLUBU KIA SORENTO loloczko



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



pawel198468
Użytkownik
#1975064 08.11.2014 12:40:02
    Falc77 pisze:

    A jakbyś przypadkiem wyjął ten kosz i na sitku ssawnym nie będzie za wiele syfu,tzn. normalnie bez oblepienia mazią, to daj znać, a ja ci powiem co trzeba wymienić wesołyprzerabiałem juz tan temat w kilkunastu CR...




Witam temat może stary ale nie mogę go poszukać na nowym forum, czy mógłbyś opisać co trzeba zrobić z tym fantem bo właśnie nie miałem zbytnio zabrudzonego filtra w baku, wymieniłem filtr paliwa i nadal gaśnie smutny
z góry dziękuje wesoły
Falc77
poziom 3

Użytkownik
Lokalizacja: JAWOR DLS
#1975171 08.11.2014 17:17:54
Jeśli gaśnie przy niskim stanie paliwa w baku, po dłuższej jeździe, po nagrzaniu i przyspieszaniu a po chwili normalnie odpala i jedzie dalej to na 99% winny jest zawór bezpieczeństwa umieszczony w listwie common rail.



Szukam nowego użytkownika dla mojej ślicznotki....
pawel198468
Użytkownik
#1975402 08.11.2014 22:40:34
Falc77 dzięki za podpowiedź muszę zajrzeć do tego zaworu i zobaczyć czy to rzeczywiście to.
Masakra już nie mam sił na ten samochód, obecnie już w domu ale z ledwością dojechałem bo mój czołg sobie wymyślił żeby prądy pogubić, oczywiście po drodze zdechł po odpaleniu jechał normalnie w połowie drogi do domu coraz słabsze światła i na styk wjechałem do siebie, teraz akumulator reanimuje prostownikiem, może alternator padł, zaczyna się piękny długi weekend.
Darusia
Użytkownik
#2344040 12.10.2016 21:51:09
Witaj. Ja właśnie mam tak że auto jest czysta filtr wymieniony A silnik po przygazowaniu gaśnie. Pomocyyyyyyy
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss