Adminie

ja pamiętam wyraz twarzy ładniejszej połówki

jak topiłem maskę

reszta to było jak bajka

Księżycówki nie da się zapomnieć

Widok Spidera jak szuka tabletek

bezcenny

A 110 to sam wiesz

Wszystkie atrakcje, a było ich sporo jak dla mnie nie do opisania

poprostu było zajefajnie

Jedyne co mogę napisać, to, że takich LUDZI jak obecni na zlocie, czy na forum to wielu w tym kraju nie ma

niestety

Dlatego jestem szczęśliwy, że udało mi się poznać tak pozytywnie zakręconych ludków

Jak dla mnie to poza tym, iż atrakcji było co niemiara, i że kijankowy czołg mimo próby utopienia się nie dał

, że pod górki właziły kijanki jak chciały

, i to nieważne jak obute

to wszystko co mogę napisać

nie mam do tego zdolności, więc nie będę nawet próbował

Odczuć i masy emocji w postaci pisaniny oddać nie umiem

A pewnie zajęło by to trochę

Sorento 2005 teraz już 80tyś km

2,5 CRDi automat 140 kucyków
Tiptronic czyli sekwencja 5 biegów

grafitowy metalik
chyba full wypas bez skóry