Reklama
#332250 01.10.2009 20:25:51
Chciałem podziękować Adimo , za fascynującą opowieść o łowieniu dorszy na Bałtyku . Odkąd ją usłyszałem , postanowiłem ,że koniecznie muszę wybrać się na ten połów i właśnie tam gdzie poleca Adimo , na Jamesa Cooka , na Bornholm .
Wszyscy którzy brali udział w rejsach na tym jachcie są bardzo zadowoleni i zapowiadają ,że jeśli łowić dorsze to tylko na Jamesie Cooku .
Dlatego ja też postanowiłem zasmakować tej przygody i już teraz zacząć przygotowania do rejsu , który nastąpi w okolicach kwietnia - maja 2010 r .
Koszt rejsu tym jachtem to 250zł - 350zł za 3 dni wspaniałej przygody .
Ponieważ to byłaby pierwsza moja wyprawa na naprawdę duże ryby czeka mnie jeszcze wiele pracy przy zbieraniu informacji na temat łowienia , wędek , i wszystkiego co dotyczy tego tematu .
Jeśli ktoś chciałby wybrać się tam ze mną , (w grupie znajomych zawsze raźniej ) to ma jeszcze pół roku na zastanowienie się .
Krótki filmik z Jamesa Cooka
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ FILMY. DARMOWA REJESTRACJA
"James Cook" - jacht motorowy długości 19,80 m zbudowany w 1942r. Były statek admiralicji brytyjskiej, pływał na Malcie, w Egipcie i po morzu śródziemnym. Może zabrać na pokład max. 12 osób + 3 osoby załogi. Rozwija prędkość do 12 węzłów.
Statek posiada wszystkie media: prąd, ciepłą wodę,
ogrzewanie wszystkich pomieszczeń.
Rejsy wędkarsko - rekreacyjne na wyspę Bornholm 2-3 dniowe:
- (rejsy na zamówienie, pełne wyżywienie)
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
By
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
at 2009-10-03
Wszyscy którzy brali udział w rejsach na tym jachcie są bardzo zadowoleni i zapowiadają ,że jeśli łowić dorsze to tylko na Jamesie Cooku .
Dlatego ja też postanowiłem zasmakować tej przygody i już teraz zacząć przygotowania do rejsu , który nastąpi w okolicach kwietnia - maja 2010 r .
Koszt rejsu tym jachtem to 250zł - 350zł za 3 dni wspaniałej przygody .
Ponieważ to byłaby pierwsza moja wyprawa na naprawdę duże ryby czeka mnie jeszcze wiele pracy przy zbieraniu informacji na temat łowienia , wędek , i wszystkiego co dotyczy tego tematu .
Jeśli ktoś chciałby wybrać się tam ze mną , (w grupie znajomych zawsze raźniej ) to ma jeszcze pół roku na zastanowienie się .
Krótki filmik z Jamesa Cooka
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ FILMY. DARMOWA REJESTRACJA
"James Cook" - jacht motorowy długości 19,80 m zbudowany w 1942r. Były statek admiralicji brytyjskiej, pływał na Malcie, w Egipcie i po morzu śródziemnym. Może zabrać na pokład max. 12 osób + 3 osoby załogi. Rozwija prędkość do 12 węzłów.
Statek posiada wszystkie media: prąd, ciepłą wodę,
ogrzewanie wszystkich pomieszczeń.
Rejsy wędkarsko - rekreacyjne na wyspę Bornholm 2-3 dniowe:
- (rejsy na zamówienie, pełne wyżywienie)
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
By
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
at 2009-10-03
wpis edytowany 09.10.2009 19:56:17
#332267 01.10.2009 20:45:23
no ja planowałem teraz na dniach, ale żona ma minę jakąś taką że oczy opuszczam i w takim razie chyba wytrzymam do kwietnia, po za tym mam paru kolegów z ktorymi od czasu do czasu moczymy kija i oni tez są chętni. ja i ich czterech startujemy z kielc dużym busem zbieramy resztę brygady po drodze i jedziemy w kwietniu. Pięć osób ode mnie na bank.
#332293 01.10.2009 21:37:25
ja się też piszę, co do połowu to opiszę i zamieszcze zdjęcia.
#332308 01.10.2009 22:04:09
Weźcie spiderka też - please
#332332 01.10.2009 22:27:10
Spider , nie wyobrażam sobie tego rejsu bez Ciebie .
Będą jaja nie z tej ziemi , to znaczy , rybki, chciałem powiedzieć
Będą jaja nie z tej ziemi , to znaczy , rybki, chciałem powiedzieć
wpis edytowany 01.10.2009 22:27:28
#332450 02.10.2009 09:53:54
Super zabieramy kijanki, i robimy zlot na Bornholm
#332454 02.10.2009 10:05:14
Faktycznie to co opowiedzial Adimo jest czyms w rodzaju swietnej przygody!A jezeli ktos jeszcze lubi moczyc kija to juz naprawde swietne przezycie.Oto wypowiedzi tych,ktorzy doswiadczyli polowu na jamesie cook.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
zapomnial bym o najwazniejszym,ze jezeli Byscie byli chetni z przyjemnoscia dolaczam do grona.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
zapomnial bym o najwazniejszym,ze jezeli Byscie byli chetni z przyjemnoscia dolaczam do grona.
Chwilowo zamiana na
Volvo xc90
2.4 D5
wersja SUMMUM
Volvo xc90
2.4 D5
wersja SUMMUM
#332469 02.10.2009 10:33:38
To się nazywa grupa przyjaciół , wystarczy rzucić hasło i już zbiera się ekipa .
Jeśli J.Cook ma takie opinie to nie wiem czy nie konieczna będzie rezerwacja
Jeśli J.Cook ma takie opinie to nie wiem czy nie konieczna będzie rezerwacja
wpis edytowany 02.10.2009 10:33:58
#332479 02.10.2009 11:01:52
Trzy opinie na forum o Jamesie Cooku
witam!
byliśmy na tym kutrze 29-ego lipca; super wyprawa - profesjonalna i miła załoga ,warunki na kutrze wyśmienite i polowilismy obficie (a dzień wcześniej trafiła się komus 20-estka);mają "swoje miejsca";myślę ,że będziecie zadowoleni ;my probowalismy sie wbic na następny tydzień ponownie ale najbliższy wolny termin to 3 wrzesien ,więc jak jeszcze nie masz obsady to może sie dołączymy;
pozdrawiam
Była rewelka, na Bornholmie brały słabo po 10 - 20 sztuk .... ale za to na drugi dzień wypłynięcie o 4 rano na łowisku o 6 łowienie pełną parą, miało być do 19 tej a my wracalismy o 16 tej.... brakło sił , 41 sztuk wszystko 1-3 -4 kg rewelka obsługa super, brak mi sił by opisywać jutro się postaram bardziej z foto
P.S moja lalka trachnęła 7 meczke
Napiszę kilka słów po wyprawie. Wszystko spoko, rybki współpracowały, Lechu za sterem pełna profeska, chociaż pierwszego dnia trochę wiało (pewnie koło czwórki). Koło nas pływał Globtrotter, ale musiał się schować przed wiatrem za Bornholm, bo bujało go jeszcze bardziej. Wieczorny spacer po Nexo - miasteczko wymarłe już późnym popołudniem, trzy samochody w komisie w cenach bardziej niż abstrakcyjnych. Drugi dzień za to morze gładkie, a my krótkie rękawy, chociaż rybek troszkę jakby mniej (zawsze wolę, gdy to drugi dzień jest bardziej udany). W zasadzie mógłbym też napisać o sztukach, bo w Danii nie ma limitów... Podsumowując - kolejny udany rejs na Cooku, pewnie znów tam wrócimy. Pozdrowienia dla wszystkich morskich wędkarzy!
witam!
byliśmy na tym kutrze 29-ego lipca; super wyprawa - profesjonalna i miła załoga ,warunki na kutrze wyśmienite i polowilismy obficie (a dzień wcześniej trafiła się komus 20-estka);mają "swoje miejsca";myślę ,że będziecie zadowoleni ;my probowalismy sie wbic na następny tydzień ponownie ale najbliższy wolny termin to 3 wrzesien ,więc jak jeszcze nie masz obsady to może sie dołączymy;
pozdrawiam
Była rewelka, na Bornholmie brały słabo po 10 - 20 sztuk .... ale za to na drugi dzień wypłynięcie o 4 rano na łowisku o 6 łowienie pełną parą, miało być do 19 tej a my wracalismy o 16 tej.... brakło sił , 41 sztuk wszystko 1-3 -4 kg rewelka obsługa super, brak mi sił by opisywać jutro się postaram bardziej z foto
P.S moja lalka trachnęła 7 meczke
Napiszę kilka słów po wyprawie. Wszystko spoko, rybki współpracowały, Lechu za sterem pełna profeska, chociaż pierwszego dnia trochę wiało (pewnie koło czwórki). Koło nas pływał Globtrotter, ale musiał się schować przed wiatrem za Bornholm, bo bujało go jeszcze bardziej. Wieczorny spacer po Nexo - miasteczko wymarłe już późnym popołudniem, trzy samochody w komisie w cenach bardziej niż abstrakcyjnych. Drugi dzień za to morze gładkie, a my krótkie rękawy, chociaż rybek troszkę jakby mniej (zawsze wolę, gdy to drugi dzień jest bardziej udany). W zasadzie mógłbym też napisać o sztukach, bo w Danii nie ma limitów... Podsumowując - kolejny udany rejs na Cooku, pewnie znów tam wrócimy. Pozdrowienia dla wszystkich morskich wędkarzy!
Reklama
#332966 03.10.2009 09:44:46
Panowie dajcie mi troszkię czasu, mam prawie ukończony filmek na yutube z IIzlotu kia sorento, jak tylko zamieszcze zaraz robie relację z wędkowania na james cooku.
#332979 03.10.2009 10:23:43
Może i faktycznie fajny byłby zlot na Borholmie?
Rybków nie łapię, ale na wypad z Wami się piszę
Sorento 2005 teraz już 80tyś km 
2,5 CRDi automat 140 kucyków
Tiptronic czyli sekwencja 5 biegów
grafitowy metalik
chyba full wypas bez skóry
2,5 CRDi automat 140 kucyków
Tiptronic czyli sekwencja 5 biegów
grafitowy metalik
chyba full wypas bez skóry
#333109 03.10.2009 13:37:13
Adimo, a ławeczka do opalania dla leniwych jest?
Sorento takie jak merkury76
A nawet to samo : )
A nawet to samo : )
#333186 03.10.2009 15:44:55
jak będzie potrzeba to zrobie, a cały dach szypra jest do dyspozycji
#336394 08.10.2009 22:00:27
NO TO JA TEZ SIE ZGLASZAM
JESLI MOZNA...
KIEDY PLANUJECIE TAKI SKOK NA RYBKE
JESLI MOZNA...
KIEDY PLANUJECIE TAKI SKOK NA RYBKE
#336407 08.10.2009 22:14:08
kwiecień maj 2010 r
#336416 08.10.2009 22:46:48
chyba 2010, bo ta data co podałeś już przeszło 
A tak na marginesie, to Wollys mnie namawaił dziś na wyjazd już za 2 tygodnie???? Brrrr zimno będzie i będzie wiało mocno!!!!!
A tak na marginesie, to Wollys mnie namawaił dziś na wyjazd już za 2 tygodnie???? Brrrr zimno będzie i będzie wiało mocno!!!!!
#336855 09.10.2009 20:04:07
Widzę ,że na rejs chciałyby wybrać się osoby które nie łowią ryb. Już to sobie wyobrażam , leżą na leżakach , w ręce piwo i teksty " te kij ci się moczy .....ryba bierze , ciągnij ciągnij " albo
" nie widzę nic ciekawego w łowieniu dorszy , leżaki niewygodne , piwo ciepłe no i ten Bosman , ucina rybom głowy , fuj "
" nie widzę nic ciekawego w łowieniu dorszy , leżaki niewygodne , piwo ciepłe no i ten Bosman , ucina rybom głowy , fuj "
#336932 09.10.2009 22:45:05
tzn
że nie łapiący to gorszy gatunek ?
czy jak?
Ja tam mogę ,śmigac po piaszczysto - lodowych wydmach
, albo leżeć na dachu
ale piwo chcę pić z Wami, marynarze, "dorszołowcy"
no i pogadam,
o śmiganiu gdzie nie wszystko co jeździ
łazi
. Oczywiście jedynie po fakcie,
jak usmażycie toto co złapaliście
w rozsądnych ilościach 
Bosman rządzi na morzu
insza inszość na lądzie
piach i lód ... to by było ....
hmm ...
kiedy?
Ja tam mogę ,śmigac po piaszczysto - lodowych wydmach
ale piwo chcę pić z Wami, marynarze, "dorszołowcy"
o śmiganiu gdzie nie wszystko co jeździ
jak usmażycie toto co złapaliście
Bosman rządzi na morzu
Sorento 2005 teraz już 80tyś km 
2,5 CRDi automat 140 kucyków
Tiptronic czyli sekwencja 5 biegów
grafitowy metalik
chyba full wypas bez skóry
2,5 CRDi automat 140 kucyków
Tiptronic czyli sekwencja 5 biegów
grafitowy metalik
chyba full wypas bez skóry
#337118 10.10.2009 12:22:52
bakcylłowienia wciaga wierzcie mi nawet tych co deklaruja sie ze nic nigdy nie łowili i nie zamierzaja. po pierwszej wyciagnietej rybie masz ochote na druga i trzecia itd
2,5 diesel
170 km
automat
max wersja
170 km
automat
max wersja
Reklama
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.