ma jedno

ktoś chciał Nas sprowokować do wynurzeń

i dobrze

bo jak innaczej zapytać mam powód by ... ? Jak innaczej ocenić ludzi z którymi rozmawiasz? Uważasz że błędy to coś strasznego? Jestem byłem i będę dysortografem

(mam ponad 40 )śmieszne ale i prawdziwe

pozatym klawiatura też się zacina, za dużo z niej korzystam

piszę bezwzrokowo itd

słownik jest daleko itp

mnie nie ruszysz

Polakiem jestem bo poprostu jestem i ten Kraj kocham, mówię poprawnie, jak piszę to tak piszę (ż czy rz, ó czy u)dlamnie nieważne, ważne, że ogół rozumie

Nie bierz tego do siebie

Nie krzyczę, bo nie muszę

Będów też nikomu nie wytykam, bo sam je robię i może ktoś poprawi

jak nie to w czym problem? Twoim zdaniem forum jest tylko po to by wymieniać się technicznymi informacjami? To jak dlamnie zjazd twałby 1 dzień

pooglądali, usprawnili i po ptaqkach. tak nie było, i uwież mi, że o czołgach to niewiele było gadania

rozmawialiśmy o Nas, czyli o ludziach, którzy chcą coś zrobić

i to się udało

a że czołgi się sprawdziły, to tylko zasługa Marcelo

bo trasa była OK i na Nasze umiejętności

Jakby ktoś dojechał z problemami, to obecni by mu m,ochoda rozebrali i złożyli napowrót

i byłby OK

Tacy ludzie tu są i tacy będą

Uważasz, że skoro nikt nie podpowiedział, jak rozebrać tapicerkę, to mam sobie dać spokój z forum? Chyba nie? Ja tu jestem, bo po primo po pierwwsze, mam Sorentowaty czołg, po primo po drugie Ci ludzie są niesamowici, po primo po trzecie, mimo "gier" i tematów spoza Sorento, jest to coś warte

resztę oceń sobie sam i według Twojego mniemania

Jak Cię bolą moje błedy, to przepraszam, ale sam ich nie poprawię :0 możesz to poprawiaj, będę wdzięczny

Sorento 2005 teraz już 80tyś km

2,5 CRDi automat 140 kucyków
Tiptronic czyli sekwencja 5 biegów

grafitowy metalik
chyba full wypas bez skóry