A Spider pociągnął mnie do sklepu

mniemam, że po tym co zakupił czuł się znacznie lepiej co było widać w dalszej części dnia

jedynie nie zdecydował się na górkę "strasznego rolnika" wjechać, co świadzy o zerowej zawartości gogolu w Jego krwi

Reszta zjadowców była trzeźwa i mimo to zdecydowała się zaprzeczać prawom fizyki

Jak wszyscy wiedzą

, Spider tłumaczył się nie bulem głowy!!,

a dbałością o doskonały wygląd czołgu

chwała mu za to

i zwalał winę na Admina, że za bardzo piach ztłamsił podczsa podjazdu

Niemniej jednak później sam po piachu dawał, że mało się za nim kurzyło

bo jeździł tam gdzie inni się nie wybrali

ale górki nie były takie strome

Fajno było

i wspomnienia że chej

Sorento 2005 teraz już 80tyś km

2,5 CRDi automat 140 kucyków
Tiptronic czyli sekwencja 5 biegów

grafitowy metalik
chyba full wypas bez skóry