Czytając tłumaczenie Betiny w dalszym ciągu uważam, że i tak się lansuje po Krakowie

. (W sumie trza kiedyś tam pojechac i popodziwiac).
Poza tym już oddałem Sportage'a, a odebrałem Sorencinę. Okazało się, że nie koło dwu masowe dzwoni, a osłona termiczna silnika

.
Do tego serwis stanął na wysokości zadania i dał do obszycia u kaletnika koło kierownicy, porównanie z oryginałem niebo, a ziemia.
I to się nazywa serwis (ETRANS Łaziska)



2009 r.
2,5 CRDi
170 KM
FREEDOM
manual
chyba grafitowy
_________________________________________________________________________________________
Nie każdy chłop z widłami to Posejdon (z netu)