KIA SORENTO,forum,Polski Klub…

Nasze poprzednie (nie)kochane auta
T#56199
Facebook
Reklama



MixhaL
poziom 3
Użytkownik
Lokalizacja: woj. Lubelskie
#386834 13.12.2009 01:14:54
Hej zapewne większość z Was już miała co najmniej jedno autko przed Sorento więc pomyslałem żeby utworzyć taki temat gdzie można by się pochwalić czym wcześniej bujaliśmy się.
Wrzucajcie fotki wcześniejszych furekoczko



Kia SORENTO
3.5 V6 LPG Powered
Automat
2WD
Wersja USA Full wypas
autorus
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Skierniewice
Ilość edycji Admina: 1
#386865 13.12.2009 07:56:11
Więc ja mam skodę octavię 01 2004 combi. I powiem ze jestem z niej bardzo zadowolony, i marzy mi się żeby po 5 latach przyszły samochód tak się zachowywał. Ogólnie podniosłem moc do 163KM, wstawiłem ksenony, car audio i różne inne udogodnienia wesoły
W sumie nie zaliczyłem żadnych większych awarii a samochodzik ma 180 tys, inna sprawa ze też jest serwisowany w ASO.
Jack2000
poziom 3

Użytkownik
Lokalizacja: Połczyn Zdrój Zach-pomor.
Ilość edycji Admina: 1
#386870 13.12.2009 08:23:48
Zaczynałem od "Kaszlaka"(126p.)-lipa
Opel Kadet-super
Ford "Ściera"-Sierra>Ford G....Wart
Opel Kadet-super
VW>Passat-super
Seat Toledo-super. Syn jeździ do dzisiaj
Suzuki Grand Vitara - nie złe(nadsterowne)



KIA SORENTO
2,5 CRDI 140KM
AUTOMAT-TIPTRONIC
2005 ROK
SILVER
CZARNA SKÓRA
AUTO/LOW
Mackownik

Użytkownik
Lokalizacja: Tychy/Brzeszcze
#386911 13.12.2009 10:01:45
cinquecento - takie sobie..
cinquecento - drugie było jeszcze gorsze, skasowane w wypadkuzakręcony
renault twingo - śmieszna żaba ale bardzo praktyczna
toyota carina II D - oryginał z Japonii, nie do zdarciabardzo szczęśliwy
punto 1,1 - totalna porażkazaniemówił
rover 220 SDI - super autko, mam do dziś jako drugiewesoły
rover 75 CDTI - ogólnie ok, "Królowa Elżbieta" na kółkachlol
alfa romeo 166 2,4 JTD - sportowa limuzyna, naprawdę przyjemność z jazdybardzo szczęśliwy



Kia Sorento 2005 CRDI manual
2005r kolor dla leśniczegooczko
Admin
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji Admina: 1
#386919 13.12.2009 10:26:44
Fiat 126 - fajne rodzinne autko wesoły
Polonez biały- prezent ślubny
Polonez czerwony - jak biały padł
Alfa Romeo 33 - fiat z innym znaczkiem ( nie dotyczy silnika - brzmienie super)
Renault 19 CHAMADE - totalna porażka
Citroen ZX - rewelka , bezawaryjne ,zagazowane
WV Passat - swietna limuzyna - drogi serwis
Ford Mondeo combi - pojemność cięzarówki , płynie nie jedzie , ale co roku zawieszenie do roboty .
Adimo
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: Kujawsko-pom.
#386925 13.12.2009 10:44:09
Fiat 126p
Fiat Uno I
Ford Eskort I
ford Eskort I
Opel Omega I Automat
Ford Scorpio Automat
Audi A4 Avant Automat





mariokak
poziom 4

Użytkownik
Lokalizacja: płock
#386937 13.12.2009 11:31:32
simson skuter -początki motoryzacji
fiat 126p (włoska wersja)jak na tamte czasy super
fiat 126p -silnik wytrzymał 20tys.;-(
fiat 125p - super tylny napęd
fiat 125p - siwy taki jak miała policja
polonez truck benz.
polonez truck diesel (w tym samochodzie dobry silnik i skrzynia ładunkowa)
205 1,1 - silnik szlak trafił
twingo - super pakowny na wakacyjne wyjazdy
polo 1,0 - niemiecka jakość
cordoba - podzespoły z golfa 2 wiec jak wyżej
scenic - super oszczędny diesel
citroen c3 - porażka zawieszenie wytrzymała od nowości 28 tys.
accord benz.sedan - niezłe wozidełko
audi a4 1,9 tdi 130 km - samochód ideał w szczególności silnik
accord kombi 2,2 diesel - bardzo duży i pakowny, silnik dopracowany
bmw 3 2,0 diesel-tylny napęd rozczarował (to nie to co duży fiat)
leon 1,9tdi 150km topsport- pies nie wytrzymywał i zawsze wymiotował
altea 1,9tdi chipowana na 130km-to nie to samo co leon:-)
touran 2,0tdi - duży pakowny
alfa 159 1,9jtdm 150km - przepiękny samochód
audi a8 4,2 quattro automat - 300km i prawie 400nm - potęga mocy 7,5s do 100, nie wytrzymałem spalania 16-18l benzyny
kia sorento-kupione trochę przez przypadek ale podoba mi się i chyba zostanie trochę dłużej



SORENTO 4X4 FULL TIME
spider2you
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Krasne k/Rzeszowa
Ilość edycji wpisu: 1
#386975 13.12.2009 12:59:01
No to i ja trochę powyliczam

Ogólnie to najwięcej miałem aut służbowych, bo pracowałem jako handlowiec i manager w firmach sprzedażowych.
Po kolei więc:
- MZ ETZ 251 - wystana 2 dni od 4 rano pod Polmozbytem i kupiona za zaoszczędzone pieniądze w ciągu 3 lat - NAJLEPSZE CO MIAŁEM, BO MOJE,
a dziewczyny szalały wesoły
- Syrena 105 - kupiona na spółkę z kolegą z roku, kolor czerwony - jeździła 4 razy w roku, resztę czasu ją naprawialiśmy - REWELACJA - tutaj laski piszczały wesoły
- Cinkuś służbowy - jak to Cinkuś
- Skoda Fabia (nowa)służbowa- ludzie na ulicy prosili, aby mogli sobie pooglądać, bo tych aut było 4 w całym województwie wesoły
- Ford Escort kombi służowe - za krótko, aby oceniać
- Deawoo Tico służbowe - miałem go 4 miesiące od nowości i .... uszkodzony po 2 dniach przez..... moją przyszłą wesoływesoływesoły woziliśmy się nim w trakcie wesela - ludzie nie wierzyli, że panna młoda może jeździć w Tico wesoływesoływesoły
- Ford Fiesta służbowy nowy - nie było problemów
- Fiat Palio kombi służbowy - zapierdzielał 140, ale bez klimy.
- Renault Megane I służbowy nowy - z klimą, ale silnik diesel 75 KM, więc, aby go rozbujać - trzeba było wieków smutny - wygodny i miłe z nim mam wspomnienia taki dziwnytaki dziwnytaki dziwny
- Skoda Octavia kombi służbowa - zajefajne auto - bagażnik MEGA, silnik tylko 1.6 benzyna, ale jeździ nie najgorzej jak na Polskie drogi.
- Peugeot 307 kombi służbowy - po tygodniu spalił się pod blokiem wesoływesoływesoły zapaliły się styki od ABS - ale było widowisko wesoływesoły
- Peugeot 307 służbowy - pierwsze moje auto z ESP, jazda na zakrętach marzenie, niestety przy 50 tyś. km do wymiany koło 2 masowe za 6000 zł smutny
Za to zapierdzielało to autko super (trasa Gdynia - Czewa 490 km w 5 godzin taki dziwny)
- Opel Vectra kombi 2.0 mój - super autko i bezproblemowo używane - jedyna poważna awaria, to rozwalona turbina prawie na sam koniec.
- Opel Corsa 1.4 mój - autko dla żony, lata jak ta lala
- Kia Sorento moje cacuszko wesoły - pojechałem po X-Traila, i kupiłem w pierwszy dzień Sori i była to tak dobra decyzja, jak oświadczyny mojej żonie taki dziwnytaki dziwnytaki dziwny
wpis edytowany 13.12.2009 13:17:42
Juliusz
poziom 2

Użytkownik
Lokalizacja: Kalisz
Ilość edycji wpisu: 1
#386987 13.12.2009 13:35:41
Moje początki też zaczynają się od dwóch kółek.
Motorower Babetka – dziwna nazwa.
Jawa 350 TS - czarna bestia
BMW 320 – to dopiero żarło
Opel Vectra B – żal było się rozstawać
Renault Scenic 1.9 - pływała po morzach i oceanach
Hyundai Santa Fe – super autko
No i kijanka


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA




TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA




TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA

wpis edytowany 13.12.2009 13:56:54



SILNIK: 2,5 CRDi , 140KM
ZASILANIE: Olej napędowy
SKRZYNIA BIEGÓW: Automat
ROK PRODUKCJI: 2003
KOLOR: UZ
marcelo8
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Kielce
Ilość edycji wpisu: 2
#387018 13.12.2009 14:31:33
tak jak chłopacy zacząłem od dwóch kółek
motorynka
simson enduro
potem 4 kółka:
fiat 126p na oryginalnym włoskim silniku 600cm a nie padluchu 650-tce (świetne auto które naprawialem kamieniem przy drodze i jechałem dalej)
duży fiat - biały bandzior (fajny tylny napęd)
polonez akwarium (badziew)
polonez caro (jeszcze większy badziew)
renault 11 1,7B (do tej pory mile je wspominam)
opel kadet 1,3B (taki sobie)
opel astra kombi 1,4BG (jak bym go pchał to chyba szybciej by jechał)
daewoo matiz (prezent ślubny)
opel astra kombi 1,7D (utopiłem go, korbowody wyszły blokiem na obydwie strony)
seat toledo 1,8B (wysoce bezawaryjny)
peugeot boxer 2,5TD
peugeot 406 1,8B (w kolorze białym można było wyrywać yhm... no wiecie)
renault laguna 1,8BG (Boże daj rozum i nie pozwól nigdy więcej tego chłamu kupić. nie było miesiąca bez awarii)
mercedes okular 300TD (najlepszy system nagłośnienia jaki miałem w autach, chodzi o BOSE)
KIA SORENTO obecne.
pomiędzy tym jeszcze służbowe fordy, saab 95, peugeot 206 również jako wyścigówka)
wpis edytowany 13.12.2009 14:34:52
Reklama



rafzol
poziom 2
Użytkownik
Lokalizacja: Reguły-Warszawa
#387051 13.12.2009 15:00:13
Fiat 126P. zrobił mnustwo kilometrów co tydzień remont, ale super doświadczenia.
Polonez caro 1.5 przejechał 300 tyś km tylko z drobnymi remontami.
Renault Laguna 2.0 benzyna 1994r. Pierwszy porządny, praktycznie bezawaryjny samochód w 2 lata zrobiłem 150 tyś.
Cinquecento - lepiej nie mówić.
Opel omega 2.5 TDS Kombi fajne auto choć miałem go tylko pół roku
Renault clio super bez awarii małe zwrotne dla żony
Chrysler Voyager bardzo wygodny ale awaryjny.
Renault Laguna 1.9 DCI 2000r super auto bezawaryjne.
Renault Laguna 1.9 DCI 2003r super super
Kia Sorento Mam go krótko Narazie jestem bardzo zadowolony. Kupiłem go przez przypadek, miała być kolejna laguna.wykrzyknik



Niestety brak KIANY
rafzol
poziom 2
Użytkownik
Lokalizacja: Reguły-Warszawa
#387058 13.12.2009 15:02:49
Jeszcze zapomniałem Renault Kangoo, oraz syrenka 105 z 1974 roku stoi w garażu pod plandeką.



Niestety brak KIANY
maska
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Warszawa
#387096 13.12.2009 15:20:52
Wpierw był motorower komar wesoły
Fiat 126p
fiat 127p
volkswagen Golf 3 1,8 benzyna można było się zabić tak śmigał wesoły full opcja
volkswagen Sharan 1,9TDI Super pakowne, ale po terenie by nie przejechało, full opcja
Sorento 2,5 CRDIwesoły też full opcja i narazie nahbardziej ulubione i chołubione wesołyNawet utopione jeździ dalej jakby nigdy nic się nie stało wesoły



Sorento 2005 teraz już 80tyś km wesoły
2,5 CRDi automat 140 kucyków
Tiptronic czyli sekwencja 5 biegów wesoły
grafitowy metalik
chyba full wypas bez skóry wesoły
pkarlicki
poziom 1

Użytkownik
Lokalizacja: Sochaczew
#387203 13.12.2009 17:46:59
fiat seicento
opel omega
AUDI 100 C4
AUDI A6 C5
AUDI A6 C6 AVANT S-LINE
KIA SORENTO
AUDI A8 LONG 4.2 quatrro V8 oczywiście benzyna (OBECNA)
mariokak
poziom 4

Użytkownik
Lokalizacja: płock
#387250 13.12.2009 18:42:45
pkarlicki widzę że i ty pałasz "miłością" do audi moje marzenie Q7 ale musi się jeszcze trochę zestarzeć, żeby było mnie staćpłacze
a co do A8 super auto tylko te paliwo na stacji wsadzasz pistolet i siadasz wygodnie w samochodzie czekając aż się nalej, a tam się leje i leje...
a później ruszanie ze świateł i wrażenie, że ty jedziesz a inni stoją ciągle na światłach, a spalanie chwilowe 40-50l płaczepłacze



SORENTO 4X4 FULL TIME
jfk68
poziom 3
Użytkownik
#387258 13.12.2009 18:48:05
Przygoda z motoryzacją wyglądała następująco
- dwa junaki w rozsypce poskładałem jeden .
- gaz 69 dolniak
- Muscel inaczej Aro
- Wanderer rocznik 1934
- Saab dwusów
- Zastawa 750
- Fiat 850
- Passat rocznik 79
- mercedes 123
- F 126p
- Opel kadet GTE, Klub
- audi 80 cygaro
- Golf II
- trzy skody felicja, octawia , superb
obecnie Kianeczka i bmw 5 combi
pkarlicki
poziom 1

Użytkownik
Lokalizacja: Sochaczew
#388014 14.12.2009 23:45:32
mariokak ale sam odpowiedziałeś sobie na pytanie "ruszasz ze świateł a tam wszyscy stoją" wesoły reszta się nie liczy wesoły
betina_t
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Kraków
Ilość edycji wpisu: 1
#388360 15.12.2009 18:19:37
Oj chłopaki wesoły ja ruszam ze świateł swoją Soręciną "a tam wszyscy stoją " pan zielony nie potrzebuję do tego Audi wesoły
wpis edytowany 15.12.2009 18:50:52
mariokak
poziom 4

Użytkownik
Lokalizacja: płock
#388411 15.12.2009 19:37:31
betina dodam że jesteś kobietą (ładną)i ty do tego nie potrzebujesz nawet sorentoaniołekaniołek



SORENTO 4X4 FULL TIME
betina_t
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Kraków
#388461 15.12.2009 19:59:57
Mariokak- bez dwuznaczności proszę wesoły Pisałam, że wszyscy stoją, a nie wszystkim bardzo szczęśliwy
A tak poza tym to dziękuję za komplement wesoły
Reklama



Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss