W kraju nie mam Ci na nie czasuTam to było co innego-żeby pojeść trza było złowić.Bakcyl tak chwycił,że nawet gdy lodówa była pełna szło się kija pomoczyć...a nóż,widelec,jakąś sensację się "wyhaczy"
A co do żyłki Betina to już rzadko się tego używa, teraz używa się plecionki, z uwagi na to że żyłka jest mało wytrzymała, po zerwaniu, ryba z plikierem w pysku mogła by zdechnąć.
Marcelo pisał coś o trzech osobach , trzeba dokładnie się dowiedzieć. aha...i marcelo ..muszą to być osoby mile we współżyciu , niekonfliktowe , ogólnie jak będą podobne do Ciebie to nie będzie problemu..