gratz

nie powinieneś się na czołgu zawieść

Ja mam jak najlepsze wrażenia

co zresztą widać na zdjęciach ze zlotów

Nigdy mnie nie zawiódł

poza zawieszeniem się czegoś tam w rozruszniku

na co lekarstwem chwilowym okazał się rosyjski sposób
Sorento 2005 teraz już 80tyś km

2,5 CRDi automat 140 kucyków
Tiptronic czyli sekwencja 5 biegów

grafitowy metalik
chyba full wypas bez skóry