Reklama
#441988 05.02.2010 21:17:04
Witam wszystkich bardzo gorąco. Prawdę mówiąc nie wiem co mam o tym myśleć. Jestem właścicielem Sorento od kilku dni. Okazało się, że przy pracującym silniku chlapie mi olej przez bagnet. Pewien mechanik powiedział mi, że to nie jest normalne i już wie ile będzie kosztowała naprawa, drugi zaś, twierdzi, że tak ma być. Ten drugi powiedział, że przy korku bagnetu są uszczelki i dopóki nie wypycha miary, to wszystko jest dobrze.
Napiszcie mi proszę jak powinno być, bo perspektywa 7 tyś za naprawę nie da mi zasnąć.
Napiszcie mi proszę jak powinno być, bo perspektywa 7 tyś za naprawę nie da mi zasnąć.
2,5 crdi, EX, automat, 2003, szary metalic, 2hi/4hi/4lo
#441990 05.02.2010 21:18:43
A jaki jest stan na bagnecie (zimny silnik) ?
#441992 05.02.2010 21:19:01
Witamy Ascrane
polecam to,a pózniej sie zobaczy -
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
#441994 05.02.2010 21:20:04
zaraz poniżej max
2,5 crdi, EX, automat, 2003, szary metalic, 2hi/4hi/4lo
#441997 05.02.2010 21:23:29
Kolego , drugi silnik chcą ci wcisnąć ?
Czy jak włączysz silnik to widzisz jak olej wylatuje przez bagnet?
Wystarczy zamienić się z kimś na chwilę na bagnety i wtedy można to sprawdzić .
Umów się z kimś , podjedź do niego i po sprawie .
Na pewno nic nie powinno lecieć , nawet kropelka oleju.
Ale tak naprawdę nie przeczytałeś "FAQ - PRZECZYTAJ TO " bo inaczej wiedziałbyś co powinieneś najpierw zrobić zanim zadasz pytanie............
Czy jak włączysz silnik to widzisz jak olej wylatuje przez bagnet?
Wystarczy zamienić się z kimś na chwilę na bagnety i wtedy można to sprawdzić .
Umów się z kimś , podjedź do niego i po sprawie .
Na pewno nic nie powinno lecieć , nawet kropelka oleju.
Ale tak naprawdę nie przeczytałeś "FAQ - PRZECZYTAJ TO " bo inaczej wiedziałbyś co powinieneś najpierw zrobić zanim zadasz pytanie............
wpis edytowany 05.02.2010 21:25:49
#442000 05.02.2010 21:24:57
Dokładnie jak pisze Admin, nic nie powinno chlapać.
#442005 05.02.2010 21:30:52
Bardzo dziękuję za szybką odpowiedź. Nie wyraziłem się jasno. Chlapie tylko wtedy kiedy korek bagnetu jest otwarty i przyłożę do niego rękę. Ten pierwszy twierdzi, że przy otwartym bagnecie przez tę rurkę nic nie powinno chlapać. Kiedy zamknę korek wszystko jest ok.
2,5 crdi, EX, automat, 2003, szary metalic, 2hi/4hi/4lo
#442008 05.02.2010 21:32:08
Pomiar kompresji by się zdał...
edit:...przy kupnie auta wyciąga się bagnet i patrzy czy z otworu nie dmucha powietrzem...
Przedmuchy świadczą o silnym zużyciu silnika, a przede wszystkim pierścieni
edit:...przy kupnie auta wyciąga się bagnet i patrzy czy z otworu nie dmucha powietrzem...
Przedmuchy świadczą o silnym zużyciu silnika, a przede wszystkim pierścieni
wpis edytowany 05.02.2010 21:35:25
#442011 05.02.2010 21:34:01
Na chłopski rozum przedmuch z komory silnika. Być może początek uszkodzenia uszczelki 
Uwaga na "fachowców" proponujących wlewanie uszczelniaczy do silnika. Takie ustrojstwo potrafi zakleić wszystkie czujniki i nie tylko.
Swoją drogą nowy kolega na "fajnych" majstrów już trafił. Nie wiem jak w Sorce ale w innych autach wymiana uszczelek i pierścieni to nie jest rzecz rujnująca kieszeń.
Uwaga na "fachowców" proponujących wlewanie uszczelniaczy do silnika. Takie ustrojstwo potrafi zakleić wszystkie czujniki i nie tylko.
Swoją drogą nowy kolega na "fajnych" majstrów już trafił. Nie wiem jak w Sorce ale w innych autach wymiana uszczelek i pierścieni to nie jest rzecz rujnująca kieszeń.
wpis edytowany 05.02.2010 21:43:24
#442015 05.02.2010 21:37:23
Kiedyś ( nie w Sorento) nie włożyłem bagnetu do końca , tylko tak lekko , zachlapało mi całą maskę od spodu.
Reklama
#442018 05.02.2010 21:39:34
To miałeś problem Admin w samochodzie...nawet,gdy odkręcisz korek wlewu oleju(na wolnych obrotach)przy dieslu nie powinno chlapać
edit:no tak...podczas jazdy to co innego-powinno chlapać przy dużych obrotach
...myslę Admin,że tej zasady opisanej wyżej(post)nie stosujesz w życiu
...


edit:no tak...podczas jazdy to co innego-powinno chlapać przy dużych obrotach
...myslę Admin,że tej zasady opisanej wyżej(post)nie stosujesz w życiu
wpis edytowany 05.02.2010 22:13:35
#442134 05.02.2010 23:45:07
Jeśli masz używane auto to na pewno coś tam zawsze będzie dmuchać.Diesel tak ma zwłaszcza używany 
KIA SORENTO XS
SILNIK:2,5 CRDI
ZASILANIE:OLEJ NAPĘDOWY
SKRZYNIA BIEGÓW:AUTOMAT
ROK PRODUKCJI:2005
KOLOR:NIEBIESKI METALIK
KIEROWNICA:Z PRAWEJ STRONY
SILNIK:2,5 CRDI
ZASILANIE:OLEJ NAPĘDOWY
SKRZYNIA BIEGÓW:AUTOMAT
ROK PRODUKCJI:2005
KOLOR:NIEBIESKI METALIK
KIEROWNICA:Z PRAWEJ STRONY
#442151 06.02.2010 00:54:57
U mnie naprzydkład gdy odkręce korek od wlewu oleju to chlapie, nie mocno ale sporo tych kropelek na pokrywie silnika się pojawia... To normalnie w Sori??
Kia Sorento 2.5 CRDi
2003, 147000 tyś i stale rośnie
skrzynia manual. Reduktor 2 położenia
2003, 147000 tyś i stale rośnie
skrzynia manual. Reduktor 2 położenia
#442192 06.02.2010 08:10:01
wczoraj mój znajomy pojechał oglądać sorento i właśnie był taki objaw, że chlapał przez bagnet, zadzwonił do mnie żeby się dowiedzieć czy tak ma być, sprawdziłem u siebie - nie chlapie, zadzwoniłem do kolegi, który ma sorento i u niego też nie chapie, zadzwoniliśmy do serwisu KIA i znajomy mechanior powiedział, że to są objawy zużycia samochodu, takie chlapanie świadczy o nieszczelnościach silnika i nie powinno występować
SORENTO 4X4 FULL TIME
#442196 06.02.2010 08:22:10
To, o czym piszesz, to mogą być tzw. przedmuchy. Biorą się z tego, że pomiędzy pierścieniem a ścianką cylindra jest już na tyle duża odległość, że film olejowy tego nie uszczelnia. W efekcie kompresja przedostaje się z powrotem do skrzyni korbowej, wypychając olej wszystkimi możliwymi ujściami, zaczynając od najsłabszego punktu.
#442380 06.02.2010 11:33:20
Silnik ma 145 tys. przebiegu, przy tem. -24 oC zapalał na dotyk. Znajomy mi powiedział, że to może być zatkana odma ale nie mógł jej znaleźć. Czy to może być to?
2,5 crdi, EX, automat, 2003, szary metalic, 2hi/4hi/4lo
#442462 06.02.2010 12:11:13
Tak - także może być odma zasyfiona(kolokwialnie ujmując).
Odpowietrzenie skrzyni korbowej popularnie nazywane odmą pełni bardzo ważną rolę w silniku. Uszkodzenie tego elementu może spowodować awarię jednostki napędowej.
W skrzyni korbowej, czyli kadłubie silnika, pod tłokami powstaje nadciśnienie w wyniku przedostawania się powietrza lub gazów spalinowych z komory spalania. Do prawidłowej pracy silnika potrzebne jest odpowietrzenie, które kieruje nagromadzone gazy z powrotem do cylindrów. Niedrożność odpowietrzenia pojawia się w odstojniku i usterka ta najczęściej występuje w wyeksploatowanych silnikach z powodu dużej ilości gazów przedmuchowych. Na gromadzenie się osadów wpływ ma także częstotliwość wymiany oleju i jego jakość. Im lepszy tym parowanie oleju mniejsze, a więc i ilość oparów mniejsza.
W przypadku niedrożności odpowietrzenia w skrzyni korbowej bardzo szybko tworzy się nadciśnienie i olej wyrzucany jest z silnika przez najsłabszy element - uszczelnienia. Jeśli uszczelniacz został wypchnięty z gniazda, możemy być prawie pewni, że jest to wina zatkanego odpowietrzenia i wymiana samego uszczelniacza niewiele pomoże, gdyż usterka pojawi się ponownie. Wymiana uszczelniacza może być bardzo kosztowana, ponieważ oprócz uzupełnienia oleju dochodzi jeszcze koszt uszczelniacza i robocizna, która może wynieść nawet 800 zł, jeśli uszkodzony jest uszczelniacz od strony skrzyni biegów.
O zatkaniu odmy świadczy także wypchnięty bagnet do sprawdzania poziomu oleju.
Sprawdzanie stanu odpowietrzenia skrzyni korbowej jest niestety przez wielu mechaników pomijane i bagatelizowane. Dopiero gdy dochodzi do usterki sprawdzają ten element i to nie od razu. Diagnoza odmy nie zajmuje dużo czasu, a wykrycie niedomagania przed całkowitym zatkaniem pozwoli na uniknięcie niepotrzebnych kosztów.
Kłopoty z drożnością odpowietrzenia mogą pojawić się także w nowych silnikach i dają znać o sobie przeważnie podczas zimy. Powodem jest gromadząca się wilgoć, która miesza się z olejem i osadza w odpowietrzeniu. Wówczas nawet niewielki mróz może całkowicie zatkać przepływ. Zjawisko to pojawia się najczęściej podczas jazdy na krótkich odcinkach i przy niedogrzanych silnikach. Aby uniknąć zamarzania, należy wykonywać co jakiś czas dłuższą jazdę. Silnik osiągnie wówczas odpowiednią temperaturę i nagromadzone osady odparują.
Niektórzy kierowcy, aby pozbyć się problemu zatykania odmy, gazy ze skrzyni korbowej kierują bezpośrednio do atmosfery i niestety powodują dodatkowe zanieczyszczenie środowiska. Jest to również działanie niezgodne z prawem i kierowcy z tak przerobionym silnikiem narażają się na mandat oraz negatywny wynik badania technicznego.
Odpowietrzenie skrzyni korbowej popularnie nazywane odmą pełni bardzo ważną rolę w silniku. Uszkodzenie tego elementu może spowodować awarię jednostki napędowej.
W skrzyni korbowej, czyli kadłubie silnika, pod tłokami powstaje nadciśnienie w wyniku przedostawania się powietrza lub gazów spalinowych z komory spalania. Do prawidłowej pracy silnika potrzebne jest odpowietrzenie, które kieruje nagromadzone gazy z powrotem do cylindrów. Niedrożność odpowietrzenia pojawia się w odstojniku i usterka ta najczęściej występuje w wyeksploatowanych silnikach z powodu dużej ilości gazów przedmuchowych. Na gromadzenie się osadów wpływ ma także częstotliwość wymiany oleju i jego jakość. Im lepszy tym parowanie oleju mniejsze, a więc i ilość oparów mniejsza.
W przypadku niedrożności odpowietrzenia w skrzyni korbowej bardzo szybko tworzy się nadciśnienie i olej wyrzucany jest z silnika przez najsłabszy element - uszczelnienia. Jeśli uszczelniacz został wypchnięty z gniazda, możemy być prawie pewni, że jest to wina zatkanego odpowietrzenia i wymiana samego uszczelniacza niewiele pomoże, gdyż usterka pojawi się ponownie. Wymiana uszczelniacza może być bardzo kosztowana, ponieważ oprócz uzupełnienia oleju dochodzi jeszcze koszt uszczelniacza i robocizna, która może wynieść nawet 800 zł, jeśli uszkodzony jest uszczelniacz od strony skrzyni biegów.
O zatkaniu odmy świadczy także wypchnięty bagnet do sprawdzania poziomu oleju.
Sprawdzanie stanu odpowietrzenia skrzyni korbowej jest niestety przez wielu mechaników pomijane i bagatelizowane. Dopiero gdy dochodzi do usterki sprawdzają ten element i to nie od razu. Diagnoza odmy nie zajmuje dużo czasu, a wykrycie niedomagania przed całkowitym zatkaniem pozwoli na uniknięcie niepotrzebnych kosztów.
Kłopoty z drożnością odpowietrzenia mogą pojawić się także w nowych silnikach i dają znać o sobie przeważnie podczas zimy. Powodem jest gromadząca się wilgoć, która miesza się z olejem i osadza w odpowietrzeniu. Wówczas nawet niewielki mróz może całkowicie zatkać przepływ. Zjawisko to pojawia się najczęściej podczas jazdy na krótkich odcinkach i przy niedogrzanych silnikach. Aby uniknąć zamarzania, należy wykonywać co jakiś czas dłuższą jazdę. Silnik osiągnie wówczas odpowiednią temperaturę i nagromadzone osady odparują.
Niektórzy kierowcy, aby pozbyć się problemu zatykania odmy, gazy ze skrzyni korbowej kierują bezpośrednio do atmosfery i niestety powodują dodatkowe zanieczyszczenie środowiska. Jest to również działanie niezgodne z prawem i kierowcy z tak przerobionym silnikiem narażają się na mandat oraz negatywny wynik badania technicznego.
wpis edytowany 06.02.2010 12:36:27
#442519 06.02.2010 12:32:56
Dziękuję Lee za wyjaśnienie. Niestety nadal nie wiem gdzie w aucie znajduje się ta rurka 
2,5 crdi, EX, automat, 2003, szary metalic, 2hi/4hi/4lo
#442587 06.02.2010 13:26:48
Musisz szukać za filtrem powietrza-przeważnie tam są odmy w większości samochodów...połączenie skrzyni korbowej z przewodem ssącym pomiędzy filtrem powietrza a korkiem wlewu oleju.Będzie biegła dodatkowa rurka(wężyk).
edit:gdy zlokalizujesz to zapodaj fotki
...będziemy dokładnie wiedzieć co z czym się je 
edit:gdy zlokalizujesz to zapodaj fotki
wpis edytowany 06.02.2010 13:38:10
Reklama
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.