Zrobiłbym tak, jak mówisz Piotrze

ale klienci ni w ząb polskiego nie rozumieją

a ja po ichniemu nie mówię

Niestety plan jest już dawno rozpisany i nijak nie mogę nic zmienić
Ale w pełni się zgadzam, że po zlotach mózg pracuje lepiej

Nie ma to jak przewietrzona łepetyna

Z Monu to się wypisałem dawno temu

więc manewry odpadają

Powołać na ćwiczenia też nie mogą, więc taka bajka by nie przeszła

A Afganistan mnie nie interesi

Wystarczy, że moi kumple tam giną

lub wariują

Sorento 2005 teraz już 80tyś km

2,5 CRDi automat 140 kucyków
Tiptronic czyli sekwencja 5 biegów

grafitowy metalik
chyba full wypas bez skóry