Reklama
#2355246 07.11.2016 20:54:55
Witam,
dziś rano po weekendzie próbując wyjechać z garażu do pracy auto nie chciało odpalić.
(silnik kręcił jednak nie zaskoczył).
Zważyłem, że po włożeniu kluczyka do stacyjki i przekręceniu na ON nie zapala się żółta ikonka z rysunkiem kluczyka. Szybko zrozumiałem, że to problem immobilizera / kluczyka.
Wcześniej po kilku wyjęciach i włożeniach kluczyka ikonka pojawiała się i wtedy auto po przekręceniu kluczyka do końca odpalało.
Tym razem wkładanie kluczyka i wyjmowanie nie pomagało (ikonka kluczyka nie chciała się zaświecić)
Wróciłem się do domu po drugi kluczyk - odpalił za pierwszym razem i pojechałem do pracy.
Po wyjściu z pracy ten sam problem.
Tym razem już drugi kluczyk nie pomógł - 40 min. wyjmowałem, wkładałem i nic.
Gdzieś na szybko w necie wyczytałem, że odpięcie akumulatora na jakiś czas może pomóc.
Niestety nic nie podziałało. Auto stoi pod pracą (w-wa Żoliborz).
Proszę o podpowiedź czy można jakoś odpalić auto, aby chociaż dojechać do serwisu?
Co może być przyczyną i jak to naprawić.
Zauważyłem jeszcze, że po przekręceniu kluczyka przy zegarach po prawej na dole mruga żółta ikonka z obrazkiem układu jezdnego (tak jakby połączone 2 osie z 4 kołami). Wcześniej nie było takiego obrazka.
Auto stało w garażu - samo się popsuć nie mogło. Zegary nie pokazują żadnych innych problemów.
Posiadam:
Kia Sorent rok produkcji 2008,
Diesel 2.5 CRDi, 160km, 4x4 wersja EX, kombi, skrzynia manualna
Auto mam od 2010 roku.
Przeprowadzone naprawy to - jakiś wyciek oleju z silnika , zrobiony od razu po zakupie.
Reszta to typowe sprawy jak wymiana klocków, paska, akumulator itp.
Do tej pory działało idealnie bez usterek.
dziś rano po weekendzie próbując wyjechać z garażu do pracy auto nie chciało odpalić.
(silnik kręcił jednak nie zaskoczył).
Zważyłem, że po włożeniu kluczyka do stacyjki i przekręceniu na ON nie zapala się żółta ikonka z rysunkiem kluczyka. Szybko zrozumiałem, że to problem immobilizera / kluczyka.
Wcześniej po kilku wyjęciach i włożeniach kluczyka ikonka pojawiała się i wtedy auto po przekręceniu kluczyka do końca odpalało.
Tym razem wkładanie kluczyka i wyjmowanie nie pomagało (ikonka kluczyka nie chciała się zaświecić)
Wróciłem się do domu po drugi kluczyk - odpalił za pierwszym razem i pojechałem do pracy.
Po wyjściu z pracy ten sam problem.
Tym razem już drugi kluczyk nie pomógł - 40 min. wyjmowałem, wkładałem i nic.
Gdzieś na szybko w necie wyczytałem, że odpięcie akumulatora na jakiś czas może pomóc.
Niestety nic nie podziałało. Auto stoi pod pracą (w-wa Żoliborz).
Proszę o podpowiedź czy można jakoś odpalić auto, aby chociaż dojechać do serwisu?
Co może być przyczyną i jak to naprawić.
Zauważyłem jeszcze, że po przekręceniu kluczyka przy zegarach po prawej na dole mruga żółta ikonka z obrazkiem układu jezdnego (tak jakby połączone 2 osie z 4 kołami). Wcześniej nie było takiego obrazka.
Auto stało w garażu - samo się popsuć nie mogło. Zegary nie pokazują żadnych innych problemów.
Posiadam:
Kia Sorent rok produkcji 2008,
Diesel 2.5 CRDi, 160km, 4x4 wersja EX, kombi, skrzynia manualna
Auto mam od 2010 roku.
Przeprowadzone naprawy to - jakiś wyciek oleju z silnika , zrobiony od razu po zakupie.
Reszta to typowe sprawy jak wymiana klocków, paska, akumulator itp.
Do tej pory działało idealnie bez usterek.
wpis edytowany 07.11.2016 21:07:06
#2355286 07.11.2016 22:55:53
Auto od 6lat,a na forum tylko pomocy.Na tym forum raczej niewielu pomoże.Jedyne słuszne,to klubsorento.pl powodzenia
#2355439 08.11.2016 10:24:06
Zwierz501 pisze:
Witam,
dziś rano po weekendzie próbując wyjechać z garażu do pracy auto nie chciało odpalić.
(silnik kręcił jednak nie zaskoczył).
Zważyłem, że po włożeniu kluczyka do stacyjki i przekręceniu na ON nie zapala się żółta ikonka z rysunkiem kluczyka. Szybko zrozumiałem, że to problem immobilizera / kluczyka.
Wcześniej po kilku wyjęciach i włożeniach kluczyka ikonka pojawiała się i wtedy auto po przekręceniu kluczyka do końca odpalało.
Tym razem wkładanie kluczyka i wyjmowanie nie pomagało (ikonka kluczyka nie chciała się zaświecić)
Wróciłem się do domu po drugi kluczyk - odpalił za pierwszym razem i pojechałem do pracy.
Po wyjściu z pracy ten sam problem.
Tym razem już drugi kluczyk nie pomógł - 40 min. wyjmowałem, wkładałem i nic.
Gdzieś na szybko w necie wyczytałem, że odpięcie akumulatora na jakiś czas może pomóc.
Niestety nic nie podziałało. Auto stoi pod pracą (w-wa Żoliborz).
Proszę o podpowiedź czy można jakoś odpalić auto, aby chociaż dojechać do serwisu?
Co może być przyczyną i jak to naprawić.
Zauważyłem jeszcze, że po przekręceniu kluczyka przy zegarach po prawej na dole mruga żółta ikonka z obrazkiem układu jezdnego (tak jakby połączone 2 osie z 4 kołami). Wcześniej nie było takiego obrazka.
Auto stało w garażu - samo się popsuć nie mogło. Zegary nie pokazują żadnych innych problemów.
Posiadam:
Kia Sorent rok produkcji 2008,
Diesel 2.5 CRDi, 160km, 4x4 wersja EX, kombi, skrzynia manualna
Auto mam od 2010 roku.
Przeprowadzone naprawy to - jakiś wyciek oleju z silnika , zrobiony od razu po zakupie.
Reszta to typowe sprawy jak wymiana klocków, paska, akumulator itp.
Ja miałam podobny problem , auto nie zawsze reagowało na kluczyk , który myślałam , że w końcu się złamie
elektryk poradził ,że wklei mi immobilizer pod licznik i problemu nie będzie . Auto faktycznie działało mi bez problemów nie wiem jak jest dzisiaj bo pozbyłam się go na szczęście , ale później inny elektryk powiedział , że to był błąd , bo trzeba było wykasować go całkiem . Polecam wziąć na miejsce postoju elektryka z komputerem . Powodzenia
Do tej pory działało idealnie bez usterek.
Witam,
dziś rano po weekendzie próbując wyjechać z garażu do pracy auto nie chciało odpalić.
(silnik kręcił jednak nie zaskoczył).
Zważyłem, że po włożeniu kluczyka do stacyjki i przekręceniu na ON nie zapala się żółta ikonka z rysunkiem kluczyka. Szybko zrozumiałem, że to problem immobilizera / kluczyka.
Wcześniej po kilku wyjęciach i włożeniach kluczyka ikonka pojawiała się i wtedy auto po przekręceniu kluczyka do końca odpalało.
Tym razem wkładanie kluczyka i wyjmowanie nie pomagało (ikonka kluczyka nie chciała się zaświecić)
Wróciłem się do domu po drugi kluczyk - odpalił za pierwszym razem i pojechałem do pracy.
Po wyjściu z pracy ten sam problem.
Tym razem już drugi kluczyk nie pomógł - 40 min. wyjmowałem, wkładałem i nic.
Gdzieś na szybko w necie wyczytałem, że odpięcie akumulatora na jakiś czas może pomóc.
Niestety nic nie podziałało. Auto stoi pod pracą (w-wa Żoliborz).
Proszę o podpowiedź czy można jakoś odpalić auto, aby chociaż dojechać do serwisu?
Co może być przyczyną i jak to naprawić.
Zauważyłem jeszcze, że po przekręceniu kluczyka przy zegarach po prawej na dole mruga żółta ikonka z obrazkiem układu jezdnego (tak jakby połączone 2 osie z 4 kołami). Wcześniej nie było takiego obrazka.
Auto stało w garażu - samo się popsuć nie mogło. Zegary nie pokazują żadnych innych problemów.
Posiadam:
Kia Sorent rok produkcji 2008,
Diesel 2.5 CRDi, 160km, 4x4 wersja EX, kombi, skrzynia manualna
Auto mam od 2010 roku.
Przeprowadzone naprawy to - jakiś wyciek oleju z silnika , zrobiony od razu po zakupie.
Reszta to typowe sprawy jak wymiana klocków, paska, akumulator itp.
Ja miałam podobny problem , auto nie zawsze reagowało na kluczyk , który myślałam , że w końcu się złamie
Do tej pory działało idealnie bez usterek.
#2355794 08.11.2016 23:17:16
Witaj.
Miałem podobny problem, z tym że na jednym kluczyku auto nie chciało odpalić a na drugim paliło od razu. Okazało się,że jeden kluczyk się rozkodował i nie łączył z immobilizerem. Pomógł mi elektryk z komputerem i zakodował kluczyk i podał mi kod immobilizera. Podobno kluczyki mogą się rozkodować jeżeli jakiś czas nie są używane. W Twoim przypadku podejrzewam, że to nie będzie problem kluczyków, tylko samego immobilizera lub wiązki elektr. immobilizera. Gdyby kluczyk nie odblokował immobilizera to kontrolka z "kluczykiem" powinna się świecić, gaśnie gdy immobilizer jest odblokowany.
Zgadzam się z wcześniejszą podpowiedzią Justyny, że potrzebujesz elektryka z komputerem, który rozwiąże problem na miejscu, albo transport do warsztatu na lawecie
. Powodzenia i napisz jak już rozwiążesz problem.
Miałem podobny problem, z tym że na jednym kluczyku auto nie chciało odpalić a na drugim paliło od razu. Okazało się,że jeden kluczyk się rozkodował i nie łączył z immobilizerem. Pomógł mi elektryk z komputerem i zakodował kluczyk i podał mi kod immobilizera. Podobno kluczyki mogą się rozkodować jeżeli jakiś czas nie są używane. W Twoim przypadku podejrzewam, że to nie będzie problem kluczyków, tylko samego immobilizera lub wiązki elektr. immobilizera. Gdyby kluczyk nie odblokował immobilizera to kontrolka z "kluczykiem" powinna się świecić, gaśnie gdy immobilizer jest odblokowany.
Zgadzam się z wcześniejszą podpowiedzią Justyny, że potrzebujesz elektryka z komputerem, który rozwiąże problem na miejscu, albo transport do warsztatu na lawecie
#2356211 09.11.2016 21:40:17
dzięki za odpowiedź,
na tą chwilę zadzwoniłem pod assistance do Generali - lawet a przyjechała i zawiozła mi auto do serwisu kia.
Telefonicznie gość z serwisu zanim mu odstawiłem mówił że to pewnie kluczyki się rozkodowały i koszt 144 zł naprawa.
Po podstawieniu do serwisu podpięli się pod komputer, ale był jakiś problem z komputerem. Nie mogli odczytać lub się połączyć. Jutro ma zajrzeć tam elektryk.
Także czekam do jutra i zobaczymy jak się sprawa zakończy.
na tą chwilę zadzwoniłem pod assistance do Generali - lawet a przyjechała i zawiozła mi auto do serwisu kia.
Telefonicznie gość z serwisu zanim mu odstawiłem mówił że to pewnie kluczyki się rozkodowały i koszt 144 zł naprawa.
Po podstawieniu do serwisu podpięli się pod komputer, ale był jakiś problem z komputerem. Nie mogli odczytać lub się połączyć. Jutro ma zajrzeć tam elektryk.
Także czekam do jutra i zobaczymy jak się sprawa zakończy.
Reklama