KIA SORENTO,forum,Polski Klub…

Czujniki parkowania
T#45045
Facebook
Reklama



spider2you poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Krasne k/Rzeszowa
#289238 09.07.2009 20:52:05
Cacy - pogadam jutro z ekspertem - napiszę co się może stać. Wg. mnie niski lub mały, jak kto woli prąd rozruchowy, to większe zmęczenie części, gdyż muszą wykonać większą pracę, czyli zasilanie z Twojego akumulatora jest niewystarczające do potrzeby prądu Twojej fureczki - to jak biegasz lub grasz (po dłuższej przerwie) i brakuje Ci tchu za chwilę - zatyka Cię - niby nic, bo serducho i płuca masz OK, ale pary brakuje i nogi z waty.
Z tym akumulatorem jest dokładnie tak samo - niby zapali, ale po co go i inne części męczyć.
Wollys ma rację, że można uszkodzić alternator, potem rozwalić inne części - może Cię straszymy, ale wiedz, że nie pozostanie to bez wpływu na stan podespołów Twojego auta - może nie jutro, ale za rok, dwa coś się podzieje i potem powiesz - kurka wodna, dlaczego się popsuło, przecież niby jest OK, a tu coś pada.
Moim zdaniem póki nie ma tzw. sezonu na akumulatory, to poszukaj najlepszej oferty w markowym sprzęcie - ja bym wybrał BOSCHA lub przez Boscha robionego KAGERA lub bodajrze 4car lub cos podobnego - dowiem się, bo Centra nie jest już OK. Dwa ostatnie sa tańsze, ale nie strasznie mniej.
Zapytam mojego mechaniorka za ile da radę ściągnąć taki 100Ah i dam Ci znać - mogę Ci kupić i zabrać na nasz Zakopiański Zlot - jak dojedziesz oczywiście.
spider2you poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Krasne k/Rzeszowa
#289681 10.07.2009 22:30:45
Gadałem dziś w serwisie KIA o akumulatorze - specjalnie dla "cacy" i szef serwisu powiedział tak;
1. Mały akumulator jest zawsze wyczerpywany podczas startu do granic możliwości.
2. Alternator jest ustawiony na ładowanie dużym prądem akumulatora 100 Ah, więc może zepsuć ten mały lub nawet doprowadzić do rozwalenia.
3. Jak przyjdą mrozy i pobór prądu jest największy, może zabraknąć go dla innych urządzeń - pierwszeństwo ma rozruch.
4. Możesz zostać bez prądu w zimne dni na parkingu pod pracą lub marketem, a gderanie żony i płacz dzieciaków w zimnym aucie nie jest wart wymiany akumulatora i paru złotych.
5. Najlepiej zainwestować raz w dobry niż co 3 lata kupować złomy.

Tyle KIA - ja się pod tym podpisuje, jak przyjdzie zima, zobaczymy czy mój wydoli, jak nie też zmieniam od razu, bo już w poprzednim aucie raz kręciłem po domem - mało przyjemne.
cacy poziom 3
#290442 12.07.2009 19:22:10
No dzięki wielkie za obszerne info - własnie wróciłem z Zakopca trochę ta pojeżdziłem i jak na razie pali i kręci na starym wysmienicie no ale chyba wymienić będzie trzeba....



Kia Sorento 2,5CRDi, 2004 EX
srebrny metalik
Wrocław - skrzynia manual
Wollys poziom 6
#290647 13.07.2009 09:28:36
Wg mnie każdy akumulator po 3 latach traci swoje właściwości i generalnie należy po 3 latach myśleć nad wymianą na nowy - ja zawsze inwestowałem w akumulatory VARTA i z opinii których zaczerpnalem od kilku elektromechanikow i innych znawców tematu sa lepsze niz BOSCH.
spider2you poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Krasne k/Rzeszowa
#290655 13.07.2009 09:36:59
Ten sam poziom - nie rozstrzygniemy, który lepszy, bo i preferencje są różne - ważne i najważniejsze, aby miał 100Ah i działał poprawnie.
Wollys poziom 6
#290657 13.07.2009 09:39:38
Generalnie patrzac z perspektywy np elektronarzedzi Bosha to marka wg mnie dużo straciła na jakości i z dawnej swietnosci zostala tylko legenda - oczywiscie to moja opinia poparta praktycznym używaniem tego sprzetu na co dzień po śrenio 4h dziennie i to różnej maści.
andykon poziom 4
Lokalizacja: podlasie
Ilość edycji wpisu: 1
#321781 13.09.2009 23:31:13
A tak wracając do pierwszego posta "cacy" to osobiście sądzę,że podczas montażu czujnika cofania miałęś otwartą tylną klapę, grało radyjko, być może miałeś jeszcze otwarte drzwi. Ponieważ instalacja trwała jakiś czas akumulator poprostu się rozładował i stąd twój problem z odpaleniem pojazdu.
Ja miałem podobnie.
Pewnego dnia zapragnąłem posprzątać pojazd. Oczywiście otwarte wszystkie drzwi, grające radyjko i to wszystko przez kilka godzin. Po posprzątaniu, pojazd odpalił bez problemu, przejechałem nim 10m. na myjkę i wyłączyłem. No i niestety czyściutkie autko ponownie odpaliło dopiero po naładowaniu akumulatora - do dziś nie musiałem więcej go łądować.
Co do palących się postojówek to zauważyłem, że w moim pojeździe palą się one tylko w przypadku "wyłącznia" samochodu i pozostawieniu kluczyków w stacyjce. Po wyjęciu kluczyka lub przekręceniu pokrętła od świateł w pozycję "off" gasną.

cacy - wpisz w stopkę dane dot. posiadanego pojazdu .
wpis edytowany 13.09.2009 23:32:22



KIA SORENTO 2,5CRDi, 2003.
wersja fuul - Freedom,
srebrny a może szary metalik,
stały napęd 4x4, automat.

cacy poziom 3
#321863 14.09.2009 09:28:40
Dokładnie tak Andykon - sprawa jest jednoznaczna gdyż ostatnio montowałem taki sam komplet czujników w aucie teścia i ten sam błąd radyjko , włączony wsteczny aby co chwilę sprawdzać czy czujniki działają itd.itp. no i po 3 godzinkach ładowanie akumulatora....



Kia Sorento 2,5CRDi, 2004 EX
srebrny metalik
Wrocław - skrzynia manual
betina_t poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Kraków
#492582 14.03.2010 01:31:52
Temat przeniesiony na nowe forum-

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

Reklama



Czujniki parkowania
T#45045
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!