Reklama
#364805 14.11.2009 16:25:37
Przepisy dotyczące rurek z przodu auta.
Czy jest potrzebna homologacja?
Jak z przepisami w tej sprawie?
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Czy jest potrzebna homologacja?
Jak z przepisami w tej sprawie?
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
wpis edytowany 12.02.2010 09:12:05
#364838 14.11.2009 16:48:53
ja mam naklejke z hologramem na przednim kangurze i to tyle. wydaje mi się ze producent musi miec stosowne pozwolenia, badania itd.
wpis edytowany 14.11.2009 16:49:58
#364845 14.11.2009 16:51:40
Dobry temat, ja właśnie nic nie mam, postarajmy się to wyjaśnić, i jak temu zaradzić.
Orurownie mam z tej firmy
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Orurownie mam z tej firmy
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
wpis edytowany 14.11.2009 17:00:02
#364860 14.11.2009 17:13:45
Panowie drodzy temat rurek przerabiam ze względu na sklep i moją ofertę sprzedaży.
Po kolei więc:
1. Homologację na rurki trzeba mieć w autach zarejestrowanych po raz pierwszy w UE po 20 października 2007 - czyli starsze auta nie muszą mieć homologacji na rurki (kto chce mogę podesłać zarówno rozporządzenie Ministra Transportu oraz dyrektywę UE w tej sprawie)
2. Marcelo8 ma rury z homologacją, gdyż miał dzwona i kazał sobie dać nowe, więc ubezpieczyciel nie ryzykował i wsadził z homologacją.
3. Adimo - Solaris nie ma homologacji na rury, więc jak się ma nowe auto, to tam raczej nie powinno się kupować.
4. Homologacja jest bardzo droga i dlatego większość polskich firm nie stać na to - ma ją 2 firmy, ale też tylko na kilka modeli - na Sorento nie ma.
5. Homologację mają rurki z Niemiec i Włoch - oczywiście mam je w ofercie w swojej firmie.
6. Posiadanie homologacji obowiązuje TYLKO na przednie rurki - nie ma obowiązku posiadania homologacji na boki i tył.
W razie jakichkolwiek zapytań - czekam na maila.
Po kolei więc:
1. Homologację na rurki trzeba mieć w autach zarejestrowanych po raz pierwszy w UE po 20 października 2007 - czyli starsze auta nie muszą mieć homologacji na rurki (kto chce mogę podesłać zarówno rozporządzenie Ministra Transportu oraz dyrektywę UE w tej sprawie)
2. Marcelo8 ma rury z homologacją, gdyż miał dzwona i kazał sobie dać nowe, więc ubezpieczyciel nie ryzykował i wsadził z homologacją.
3. Adimo - Solaris nie ma homologacji na rury, więc jak się ma nowe auto, to tam raczej nie powinno się kupować.
4. Homologacja jest bardzo droga i dlatego większość polskich firm nie stać na to - ma ją 2 firmy, ale też tylko na kilka modeli - na Sorento nie ma.
5. Homologację mają rurki z Niemiec i Włoch - oczywiście mam je w ofercie w swojej firmie.
6. Posiadanie homologacji obowiązuje TYLKO na przednie rurki - nie ma obowiązku posiadania homologacji na boki i tył.
W razie jakichkolwiek zapytań - czekam na maila.
#364919 14.11.2009 18:39:32
Tutaj 2 przydatne linki
Rozporządzenie Ministra transportu
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Dyrektywa UE
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Rozporządzenie Ministra transportu
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Dyrektywa UE
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
#449619 11.02.2010 23:23:32
Ponieważ jestem nowy, odgrzewam temat.
Co do sedna: co oznacza homologacja? Dodatkowe "elementy techniczne" -> rury, które mają być bezpieczne, rozumiem, że muszą po prostu być słabsze, zamocowane tak, by ustąpiły człowiekowi?
Czy tak?
A jeśli tak, to ich funkcja pozostaje li tylko estetyczna?
Proszę o słów kilka wyjaśnienia.
Co do sedna: co oznacza homologacja? Dodatkowe "elementy techniczne" -> rury, które mają być bezpieczne, rozumiem, że muszą po prostu być słabsze, zamocowane tak, by ustąpiły człowiekowi?
Czy tak?
A jeśli tak, to ich funkcja pozostaje li tylko estetyczna?
Proszę o słów kilka wyjaśnienia.
#449723 12.02.2010 09:06:58
cyber - rury muszą ustąpić pod ciężarem człowieka - homologowane.
W Polsce homologacja obowiązuje, zgodnie z rozporządzeniem Ministra Transportu, dla aut zarejestrowanych po raz pierwszy w UE po 20 października 2007 roku.
Przepis ten jednak jest martwy u nas w kraju, mimo wypowiedzi kolegów z branży rur, którzy tutaj na forum 4 posty napisali w tej sprawie.
Otóż zadzwoniłem niedawno do Ministerstwa Transportu i poprosiłem o wskazanie mi właściwego urzędu, stacji, firmy, czy też warsztatu, gdzie mógłbym dokonać homologacji przedniego orurowania.
Chciałem się dowiedzieć, jak nasze Państwo jest do tego przygotowane, wprowadzając przepisy 3 lata temu. Skoro muszę mieć badania techniczne, to są miejsca gdzie je mogę zrobić - przecież nie będę jeździł do Szwajcarii czy do Niemiec - TAK???
Nikt w Ministerstwie nie potrafił mi powiedzieć, gdzie mam to zrobić!!!!
Skoro Państwo wymaga takich dokumentów, to dlaczego ja, obywatel mam śmigać po Europie i szukać miejsc do homologacji????
Według mnie i nie tylko mnie, jest to bzdura na kółkach, bo wprowadzając przepis, i chcąc się do niego zastosować - nie można go wykonać.
W Polsce homologacja obowiązuje, zgodnie z rozporządzeniem Ministra Transportu, dla aut zarejestrowanych po raz pierwszy w UE po 20 października 2007 roku.
Przepis ten jednak jest martwy u nas w kraju, mimo wypowiedzi kolegów z branży rur, którzy tutaj na forum 4 posty napisali w tej sprawie.
Otóż zadzwoniłem niedawno do Ministerstwa Transportu i poprosiłem o wskazanie mi właściwego urzędu, stacji, firmy, czy też warsztatu, gdzie mógłbym dokonać homologacji przedniego orurowania.
Chciałem się dowiedzieć, jak nasze Państwo jest do tego przygotowane, wprowadzając przepisy 3 lata temu. Skoro muszę mieć badania techniczne, to są miejsca gdzie je mogę zrobić - przecież nie będę jeździł do Szwajcarii czy do Niemiec - TAK???
Nikt w Ministerstwie nie potrafił mi powiedzieć, gdzie mam to zrobić!!!!
Skoro Państwo wymaga takich dokumentów, to dlaczego ja, obywatel mam śmigać po Europie i szukać miejsc do homologacji????
Według mnie i nie tylko mnie, jest to bzdura na kółkach, bo wprowadzając przepis, i chcąc się do niego zastosować - nie można go wykonać.
#449774 12.02.2010 10:01:59
Jak wiele przepisów w naszym kraju i ten jest nie dopracowany.
Według mnie to że nie ma gdzie wykonać homologacji rur nie zwalnia nas z obowiązku jej posiadania. Wiem, że to bzdura ale w razie wypadku sąd będzie w ten sposób to interpretował.
Wówczas może zrodzić się pytanie czy obrażenia poszkodowanego mogły być mniejsze gdyby samochód nie był poddany przeróbkom ? Gdybym był poszkodowanym na pewno bym się tego mocno przyczepił i nie bardzo by mnie interesowało gdzie powinna być wykonana homologacja.
Może Admin nam opisze czy aspekt ten był brany pod uwagę w przypadku który był opisywany na początku tego wątku ??
Według mnie to że nie ma gdzie wykonać homologacji rur nie zwalnia nas z obowiązku jej posiadania. Wiem, że to bzdura ale w razie wypadku sąd będzie w ten sposób to interpretował.
Wówczas może zrodzić się pytanie czy obrażenia poszkodowanego mogły być mniejsze gdyby samochód nie był poddany przeróbkom ? Gdybym był poszkodowanym na pewno bym się tego mocno przyczepił i nie bardzo by mnie interesowało gdzie powinna być wykonana homologacja.
Może Admin nam opisze czy aspekt ten był brany pod uwagę w przypadku który był opisywany na początku tego wątku ??
#449829 12.02.2010 10:55:07
Cosik mi nie pasuje zdanie, że mają ustąpić pod ciężarem człowieka
chyba raczej mają nie wprowadzać dodatkowych uszkodzeń ciała
Nawet kartonowe pudło z przodu może zabić, jeśli człowiek zostanie uderzony rogiem kartonu z prędkością około 50km/h
w centrum brzucha
homologacja jako dokument jest niezbędna do wpisania rur w czerwoną książeczkę, oraz dla uzyskania pieczątki w dowodzie rejestracyjnym. Jednak dotyczy to tylko samochodów zarejestrowanych po 20.10.2007
Sorento 2005 teraz już 80tyś km 
2,5 CRDi automat 140 kucyków
Tiptronic czyli sekwencja 5 biegów
grafitowy metalik
chyba full wypas bez skóry
2,5 CRDi automat 140 kucyków
Tiptronic czyli sekwencja 5 biegów
grafitowy metalik
chyba full wypas bez skóry
#449836 12.02.2010 11:03:04
Czyli do starszych / zarejestrowanych przed wejściem przepisu/ samochodów mogę zamocować sobie szynę tramwajową i nic nikomu do tego 

to dopiero jest bez sensu
to dopiero jest bez sensu
wpis edytowany 12.02.2010 11:05:02
Reklama
#449845 12.02.2010 11:09:00
dokładnie
całkowity bezsęs
jednak szyny bym nie montował, bo i waży dużo i zawsze znajdzie się ktoś kto będzie udowadniał, że to nie rura 
Ale UE już takie jest, same przepisy regulujące wiele spraw, nie zawsze do końca przemyślane, np. procedura mycia rąk
ciekawi mnie czy sprawdzają, jak to wygląda w praktyce 
Ale UE już takie jest, same przepisy regulujące wiele spraw, nie zawsze do końca przemyślane, np. procedura mycia rąk
Sorento 2005 teraz już 80tyś km 
2,5 CRDi automat 140 kucyków
Tiptronic czyli sekwencja 5 biegów
grafitowy metalik
chyba full wypas bez skóry
2,5 CRDi automat 140 kucyków
Tiptronic czyli sekwencja 5 biegów
grafitowy metalik
chyba full wypas bez skóry
#449866 12.02.2010 11:25:52
Nasz kolega nienadaniec miał na aucie rurki bez EC i uszkodził Poldka, a Policja nie pytała oto czy rurki są homologowane czy nie, więc sami widzicie.
Za granicą natomiast słyszałem, że Policja upodobała sobie jazdę wokoło stoków narciarskich i akcje w stylu "ŁAP POLAKA Z RURAMI BEZ HOMOLOGACJI", więc mają tam ludziska sraczkę delikatną i płacą duże eurasów kar - nie chcą się spierać z tamtejszą władzą, choć znając dokładnie prawo - można jak najbardziej. W końcu jesteśmy członkami UE i jakieś prawa nam się należą.
Nie zgodzę się z Piotrem, że jak jest przepis, to należy się stosować - jak kazali wkładać kratki, to były i są stacje diagnostyczne, które potwierdzają, że włożona krata to nie pic na wodę , lecz faktycznie jest zamontowana na stałe. A dlaczego tak nie jest z rurami???
Za granicą natomiast słyszałem, że Policja upodobała sobie jazdę wokoło stoków narciarskich i akcje w stylu "ŁAP POLAKA Z RURAMI BEZ HOMOLOGACJI", więc mają tam ludziska sraczkę delikatną i płacą duże eurasów kar - nie chcą się spierać z tamtejszą władzą, choć znając dokładnie prawo - można jak najbardziej. W końcu jesteśmy członkami UE i jakieś prawa nam się należą.
Nie zgodzę się z Piotrem, że jak jest przepis, to należy się stosować - jak kazali wkładać kratki, to były i są stacje diagnostyczne, które potwierdzają, że włożona krata to nie pic na wodę , lecz faktycznie jest zamontowana na stałe. A dlaczego tak nie jest z rurami???
#449879 12.02.2010 11:35:56
Maska - a czy w przepisach jest powiedziane że orurowanie ma być z rury o przekroju okrągłym, owalnym czy kwadratowym? według mnie szyna wyglądałaby ciekawiej

Sam jeżdżę "ciężarówką" bez kratki - ale od tego nie zależy czyjeś bezpieczeństwo na drodze.
Choć pewnie gdybym przewożąc towar z tyłu przyhamował gwałtownie i został uderzony tym towarem to panowie w mundurkach udowodniliby mi że krata jest dla mojego bezpieczeństwa.
Podsumowując jak widać wybór zależy do każdego właściciela. Ja nie homologowanych nie założę
Sam jeżdżę "ciężarówką" bez kratki - ale od tego nie zależy czyjeś bezpieczeństwo na drodze.
Choć pewnie gdybym przewożąc towar z tyłu przyhamował gwałtownie i został uderzony tym towarem to panowie w mundurkach udowodniliby mi że krata jest dla mojego bezpieczeństwa.
Podsumowując jak widać wybór zależy do każdego właściciela. Ja nie homologowanych nie założę
wpis edytowany 12.02.2010 11:36:43
#449897 12.02.2010 11:51:43
Homologacja jest potrzeba TYLKO na rury przednie wystające poza obrys auta - czyli najbardziej popularne.
Natomiast nie jest potrzebna na rury montowane pod zderzak tzw. CITYQUARD.
Natomiast nie jest potrzebna na rury montowane pod zderzak tzw. CITYQUARD.
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.