jeśli turbina jest uszkodzona to będzie mieszała chłodziwo i olej z silnika, dlatego jej uszkodzenie może przynieść tragiczne skutki, do rozwalenia silnika włącznie,

może zacząć pracować na własnym oleju, mimo odciętego dopływu paliwa i bez żadnej kontroli nad wzrostem obrotów

Zmienia się też ciśnienie oleju co może powodować mruganie lampki. U mnie doszedł do 6 tysięcy i to w moment, za nim mechanik odciął mu powietrze

a olej brał już po wymianie turbiny z intercoolera

boi niedokładnie go osuszyli

ale rozmontopwali wszych i poskładali od nowa

było to zaraz po zakupie czołgu, więc nie ja płaciłem za wymianę i naprawę a poprzedni właściciel

Ale oczka robiłem wielkie

a zaczęło się od wizgotu, i doszło do olbrzymich ilości białego dymu w momencie naciśnięcia gazu .

Sorento 2005 teraz już 80tyś km

2,5 CRDi automat 140 kucyków
Tiptronic czyli sekwencja 5 biegów

grafitowy metalik
chyba full wypas bez skóry